Zwycięstwo w wyścigu o przychylność MAN to nie tylko prestiż dla kraju, ale i konkretne pieniądze dla dostawców.
Roman Kantorski
szef Polskiej Izby Motoryzacji
Bardzo dobrze, że tym razem nie ominęła nas kolejna zagraniczna inwestycja w sektorze motoryzacyjnym. Następna fabryka MAN w Polsce stwarza dużą szansę także dla polskich firm. Sądzę, że w przyszłym roku na naszą doroczną konferencję poświeconą poddostawcom części dla przemysłu motoryzacyjnego zaprosimy szefa niemieckiego koncernu. Byłoby rozsądne, gdyby zapoznał się z możliwościami współpracy z krajowymi producentami.
Beata Galas
dyrektor ds. marketingu na Europę Wschodnią MAN Star Trucks.
Wybudowanie fabryki koncernu MAN pod Krakowem umocni nasza pozycję w Polsce. Informacje o inwestycji i tworzonych przez nas nowych miejscach pracy zwiększą pozytywne postrzeganie marki wśród klientów. Produkcja w nowej fabryce nastawiona będzie na rynki wschodnie, w tym także Polski. Dzięki temu realne stają się nasze plany osiągnięcia do 2008 r. 30-proc. udziału w rynku samochodów ciężarowych o masie całkowitej powyżej 6 ton.
Wojciech Drzewiecki
prezes firmy Samar, monitorującej krajowy rynek samochodowy
To bardzo dobra informacja i pozytywny sygnał dla kolejnych zagranicznych inwestorów. To ważniejsze nawet niż stworzenie przez niemieckiego inwestora dodatkowych miejsc pracy. Wybudowanie kolejnej, po podpoznańskiej i starachowickiej, fabryki MAN w Polsce może wzmocnić pozycję koncernu w naszym kraju, choć oczywiście większość produkcji będzie zapewne eksportowana. Trzeba jeszcze dodać, że inwestycja MAN może także przyciągnąć do Polski nowe firmy zajmujące się produkcją części i komponentów samochodowych.