TomTom rośnie w Łodzi

opublikowano: 19-11-2019, 22:00

Choć zapotrzebowanie na urządzenie do nawigacji w dobie Google Maps nie jest duże, to holenderska firma ma co robić.

Niektóre firmy przestają istnieć, bo technologia je zabija. Inne rozwija. TomTom należy do tej drugiej kategorii. W łódzkim biurze, w którym działa od 2008 r., gdy kupił Tele Atlas, firmę produkującą mapy, przybywa pracy.

Po świecie jeździ pół miliona pojazdów z naszymi zaawansowanymi
systemami wspomagania kierowcy Chodzi o poziom 1, czyli automatyzację bocznego
lub wzdłużnego sterowania ruchem pojazdu, i poziom 2, czyli automatyzację
bocznego i wzdłużnego sterowania. Umożliwiają one np. hamowanie, jeśli za
zakrętem jest korek. Nad mapami dla tych pojazdów pracujemy m.in. w Łodzi —
mówi Barbara Belpaire, general manager TomTom w Polsce.
Zobacz więcej

KIEROWCA ZE WSPARCIEM:

Po świecie jeździ pół miliona pojazdów z naszymi zaawansowanymi systemami wspomagania kierowcy Chodzi o poziom 1, czyli automatyzację bocznego lub wzdłużnego sterowania ruchem pojazdu, i poziom 2, czyli automatyzację bocznego i wzdłużnego sterowania. Umożliwiają one np. hamowanie, jeśli za zakrętem jest korek. Nad mapami dla tych pojazdów pracujemy m.in. w Łodzi — mówi Barbara Belpaire, general manager TomTom w Polsce. Fot. ARC

— W 2008 r. pracowało tu 125 osób, a 25 proc. z nich było inżynierami. Dziś mamy 940 pracowników, a 65 proc. z nich to deweloperzy — informuje Barbara Belpaire, general manager TomTom w Polsce, która latem tego roku zastąpiła poprzedniego szefa firmy.

Polski ślad

Na świecie TomTom ma 43 biura w 30 krajach i zatrudnia ponad 5 tys. osób. Główne biuro w Polsce znajduje się w Łodzi, gdzie firma działa w trzech budynkach o powierzchni 8,3 tys. m kw. W 2018 r. spółka otworzyła oddział w Poznaniu, gdzie zatrudnia 50 inżynierów, a ich liczbę zamierza podwoić. Zajmuje biuro o powierzchni 1,2 tys. m kw. Ma też niewielki oddział w Warszawie. Łącznie zatrudnia 1 tys. osób.

— Jest koniec roku, na podstawie zamówień klientów będziemy szacować, ilu potrzebujemy pracowników. W Polsce ich liczba znacznie przekroczy 1000. Chcemy rozwijać działy w Łodzi i Poznaniu — mówi Barbara Belpaire.

Dane dają więcej

Firma została założona w Holandii w 1991 r. i początkowo produkowała urządzenia do nawigacji samochodowej. Teraz jest przede wszystkim dostawcą usług i danych. W 2018 r. miała 687 mln EUR przychodów (rok wcześniej 739 mln EUR), z czego 372 mln EUR przyniosły technologie lokalizacyjne, czyli mapy, oprogramowanie i usługi nawigacyjne. W tej kategorii głównym klientem firmy jest branża motoryzacyjna, w tym BMW, Daimler, Fiat, grupa PSA, Renault, Nissan, Mitsubishi, VW, a także nabywcy licencji — firmy zajmujące się internetem rzeczy, dostawcy systemów do zarządzania flotą: Alteryx, Apple, MapQuest, Microsfot, Pitney Bowers czy Uber. Biznes skierowany do klientów przyniósł jej 315 mln EUR przychodów, a produkty telematyczne — usługi dla flot — 174 mln EUR.

— Dziś nadal sprzedajemy urządzenia do nawigacji prywatnym osobom, ten biznes skurczył się mniej, niż się obawialiśmy — mówi Barbara Belpaire.

Po wprowadzeniu na rynek urządzeń nawigacyjnych w 2004 r. firma spodziewała się, że sprzedaż wyniesie około 50 tys. sztuk. W pierwszym roku sprzedano ich aż milion. Dziś jednak dostęp do nawigacji ma każdy użytkownik smartfona. Konkurentami TomToma są m.in. Google czy Here.

Samochód sam wie

Z danych firmy korzysta na świecie 600 mln użytkowników. Jej rozwiązania są wykorzystywane m.in. przez Microsoft Azure i Microsoft Connected Vehicle Platform, dla których jest czołowym dostawcą danych geolokalizacyjnych. Dostarczane przez nią informacje dotyczące wykorzystania nawigacji i diagnostyki mogą być przesyłane z pojazdów do Microsoft Azure i następnie być wykorzystywane przez producentów samochodów. Inteligentne pozyskiwanie danych obejmuje też informacje o ruchu drogowym oraz usługi map HD i może być wykorzystywane w pojazdach z aplikacjami nawigacyjnymi, a także do autonomicznej jazdy.

— Łódzcy specjaliści pracują nad rozwiązaniami do autonomicznej jazdy, np. mapami HD dostarczającymi model sieci dróg w 3D, RoadDNA dającym poprzeczny i wzdłużny obraz trasy (łącząc te dane z informacjami dostarczanymi przez czujniki pojazdu, auto może określać swoją pozycję) czy AutoStreamem umożliwiającym streaming najnowszych danych mapowych z chmur — mówi Barbara Belpaire.

Sprawdź program "Venture Capital Forum", 10 grudnia 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu