Przychody potentata spadają, a jego pracownicy dostają wakacyjny bonus — około 3,3 mln zł.
Do końca lipca wszyscy pracownicy (prawie 900 osób) Totalizatora Sportowego (TS) otrzymają dodatkowe świadczenie wysokości ponad 60 proc. miesięcznego wynagrodzenia. Przy średniej pensji wynoszącej 6,2 tys. zł oznacza to dla spółki wydatek rzędu 3,3 mln zł. Jednorazowy bonus zostanie wypłacony, choć TS nie wykonuje planów sprzedażowych (zamiast 12-procentowego wzrostu przychodów po I półroczu jest 12 proc. spadku). To efekt porozumienia zarządu TS i związkowców, którzy w zamian zgodzili się m.in. na wprowadzenie nowego regulaminu premiowania pracowników. Negocjacje ze związkami nie są jednak skończone. Kością niezgody pozostaje plan zlikwidowania działów księgowości w oddziałach TS i przeniesienia ich do centrali (miesiąc temu "Solidarność" pikietowała siedzibę władz spółki w tej sprawie).