Towarzystwa czekają z OC i AC na PZU

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2002-01-15 00:00

Większość dużych towarzystw ubezpieczeń majątkowych nie zapowiada na razie zmian taryf dobrowolnych i obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych. Drobną podwyżkę wprowadziło w grudniu TU Daewoo, a TU Compensa przygotowało kompletnie nową ofertę dla kierowców.

Przełom roku i trwająca zapaść na rynku komunikacyjnym nie skłoniły towarzystw ubezpieczeniowych do podwyższenia stawek polis odpowiedzialności cywilnej i auto casco dla kierowców. Dyktujące warunki na tym rynku PZU ostatnią 4-proc. podwyżkę OC wprowadziło w lipcu 2001 r. i na razie — zgodnie z deklaracjami biura prasowego — nie szykuje następnej. Modyfikacja polis AC w największym polskim towarzystwie nastąpiła w listopadzie 2001 r.

Pozostałe towarzystwa biorą przykład z PZU. Zmian nie wprowadziły i na razie nie wprowadzają Warta, Ergo Hestia ani Allianz.

— W towarzystwach ubezpieczeniowych trwa teraz podsumowywanie wskaźników finansowych z 2001 r. Dopiero na ich podstawie będą podejmowane decyzje dotyczące poziomu taryf. Ewentualna podwyżka byłaby jednak ostatecznością — zastrzega Urszula Stańczak z TU Allianz.

— Brak znaczących zmian w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych spowodowany jest u części towarzystw wynikami technicznymi, ale to dotyczy tylko największych. Dla wszystkich ważna jest natomiast konkurencyjność i utrzymanie dotychczasowego poziomu składek przez potentatów — twierdzi Andrzej Pityński, członek zarządu komisarycznego Daewoo TU.

Daewoo TU zdecydowało się na zmianę taryf w grudniu. Średnio polisy OC i AC zdrożały o 3 proc.

Ekspansję na rynek komunikacyjny zapowiada TU Compensa przejęta w 2001 r. przez austriacki Wiener Städtische i niemiecki HUK Coburg. Spółka przygotowuje całkowicie nową ofertę, która zostanie przedstawiona w najbliższych dniach.

— Nasza oferta będzie bardzo konkurencyjna cenowo nawet w stosunku do stawek stosowanych przez PZU — zadeklarował niedawno „PB” Christian Brandstetter, prezes Compensy.

Towarzystwo wykorzysta bowiem doświadczenia HUK Coburg, który w Niemczech kieruje ofertę do grup powodujących najmniej szkód, m.in. do urzędników państwowych i samorządowych czy do kobiet. Dzięki temu może zaoferować niższe stawki.

Ubezpieczenia komunikacyjne stanowią łącznie niemal 68 proc. wszystkich ubezpieczeń majątkowych. Wyniki finansowe większości towarzystw zależą więc w dużym stopniu od tego, na ile rentowne są sprzedawane przez nich polisy komunikacyjne OC i AC.

— Towarzystwa poprawiają rentowność tych grup ubezpieczeń poprzez usprawnianie i kontrolę procesu likwidacji szkód, kładąc nacisk zwłaszcza na likwidowanie przestępczości ubezpieczeniowej. Dopiero w ostatniej kolejności rozważają podnoszenie stawek — tłumaczy Urszula Stańczak.

Mimo to łączny wynik techniczny towarzystw z AC na koniec III kwartału nadal był ujemny.

— Koszty związane ze szkodami z tytułu OC komunikacyjnego rosną i wcześniej czy później ceny tych polis będą musiały wzrosnąć — twierdzi Andrzej Pityński.