Drugi pod względem wielkości producent samochodów na świecie zanotował w ubiegłym kwartale największy spadek zysków od pięciu lat. To skutek mniejszego zainteresowania modelami terenowymi i pikapami w Stanach Zjednoczonych. Na czysto japoński koncern wypracował 3,2 mld USD, wobec 4,5 mld USD przed rokiem. Wynik okazał się jednak lepszy, niż spodziewali się analitycy (3 mld USD). Sprzedaż zmniejszyła się o 4,7 proc., do 57 mld USD. Z powodu rekordowych cen paliwa (ponad 4 USD za galon) zysk operacyjny w USA spadł aż o 57 proc.
— Toyota potrzebuje szybkich zmian. Musi zmniejszyć produkcję dużych samochodów na korzyść małych i ekonomicznych — uważa Fumiyasu Sato, analityk tokijskiego Milestone Asset Management.