Toyota, największy producent samochodów w Japonii, ma ambitny plan. Chce przekonać Amerykanów, że problemy z jakością ma już za sobą i do końca roku odzyskać udziały w tamtejszym rynku, jednym z największych na świecie.
— Mają wynieść16,7 proc. — mówi Don Esmond, wiceszef Toyoty w USA.
Z powodu awarii pedałów gazu i hamulca, które mogły wystąpić w ponad 8 mln aut na świecie, w ciągu zaledwie dwóch miesięcy udział Toyoty w rynku USA skurczył się do 13,4 proc. (na koniec lutego) z 17 proc. w 2009 r.
— W tym roku planujemy zwiększyć sprzedaż w USA do 11,7 mln aut wobec 10,4 mln w 2009 r. — zapowiada Don Esmond.
Więcej w poniedziałkowym Pulsie Biznesu
