Toyota zaczyna walczyć cenami

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2023-08-06 20:00

Od blisko trzech lat Toyota jest liderem polskiego rynku nowych aut. Uruchamia program, który ma jej zapewnić przewagę na kolejne lata.

przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • które toyoty sprzedają się najlepiej i jak bardzo marka odjechała konkurencji
  • jakich narzędzi chce użyć marka by utrzymać rynkową przewagę
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po siedmiu miesiącach 2023 r. Toyota utrzymuje pozycję lidera polskiego rynku. Można by rzec, że jest liderem totalnym. Do klientów trafiło blisko 50 tys. samochodów, co oznacza, że japońska marka wyprzedza wicelidera (Skodę) o ponad 20 tys. aut. Rekordowy jest też udział marki w naszym rynku ( ponad 18 proc.). Toyota zdominowała również ranking 10 najbardziej popularnych modeli w Polsce. Najchętniej wybieranym autem w Polsce jest Corolla. Od stycznia do lipca z salonów wyjechało już ponad 12,4 tys. egzemplarzy tego modelu. Na drugim miejscu plasuje się Yaris (9351), czwarte miejsce zajmuje Yaris Cross (8017), na ósmej lokacie jest Toyota C-HR (5349), a na 10 miejscu jest RAV4 (4445).

W zajęciu pozycji lidera na naszym rynku pomogło Toyocie nie tylko zaufanie klientów, ale również pandemiczne kłopoty konkurencji. Teraz, gdy kłopoty z dostępnością samochodów przestają doskwierać, ceny samochodów dynamicznie rosną, a do salonów powróciła polityka rabatowa (niektórzy mówią nawet o wojnie cenowej), Toyota musi sięgnąć po nowe narzędzia. Jednym z nich jest unikanie podwyżek cen. Co w przypadku Toyoty oznacza… sprzedawanie nowych aut w cenie starych. Konkretnie chodzi o uruchomienie programu niskich rat jednego z bestselerów - modelu Toyota C-HR. Na rynku właśnie zadebiutowała druga generacja (obecnie trwa przedsprzedaż) tego auta.

Nowa Toyota C-HR jest dostępna z dwoma napędami hybrydowymi piątej generacji (1.8 Hybrid oraz 2.0 Hybrid), w sześciu wersjach wyposażenia. Ceny startują z poziomu 139,9 tys. zł, a w programie leasingu niskich rat Kinto one miesięczna opłata (przy umowie na trzy lata, z limitem 60 tys. km przebiegu i 10 proc. wpłacie własnej) startuje od 1342 zł netto dla firm i 1653 zł brutto dla klientów indywidualnych.

Co ciekawe w ofercie przedsprzedażowej w ramach wspomnianego programu wysokość miesięcznej raty za nową Toyotę C-HR (1.8 Hybrid o mocy 140 KM) jest taka sama jak w przypadku Toyoty C-HR poprzedniej generacji w porównywalnej wersji wyposażenia (z napędem 2.0 Hybrid czwartej generacji o mocy 184 KM). Oba auta kosztują miesięcznie 1380 zł netto w leasingu dla firm i 1,7 tys. zł brutto w leasingu konsumenckim.

Czy taki zabieg pomoże utrzymać Toyocie przewagę? Okaże się już za kilka miesięcy.