Toyota zbuduje Woven City

W naszych czasach coraz trudniej wyróżnić się z tłumu i trzeba szukać naprawdę oryginalnych pomysłów, żeby wyskoczyć przed szereg. Toyota znalazła sposób

Targi technologiczne CES w Las Vegas są w tym roku wyjątkowo ciekawe. Samsung pokazał małego robota w kształcie kuli, który zdążył już skraść kilka serc, Mercedes zaprezentował futurystyczne auto zaprojektowane wspólnie z twórcami filmu „Avatar”, natomiast Sony — o czym pisaliśmy wczoraj — zamiast rozwodzić się w kółko na temat nowej konsoli, wpuściło na scenę prototypowy samochód, czym zszokowało gości. Toyota poszła o krok dalej i zamiast auta, robota czy jakiegoś gadżetu przywiozła do Nevady… całe miasteczko. Nie zrobiła tego oczywiście dosłownie, bo na razie ma tylko plan budowy, ale także konkretne plany.

Toyota poinformowała, że na początek w Woven City zamieszka około 2 tys.
osób, później w miarę rozwoju projektu przyjmowani będą kolejni mieszkańcy. W
pierwszej fazie populację tworzyć będą pracownicy koncernu i ich rodziny,
emeryci, sprzedawcy, wizytujący naukowcy i przedstawiciele partnerów
korporacyjnych. Spółka na razie nie ujawniła kosztów budowy.
Wyświetl galerię [1/3]

TECHNOLOGICZNY RAJ:

Toyota poinformowała, że na początek w Woven City zamieszka około 2 tys. osób, później w miarę rozwoju projektu przyjmowani będą kolejni mieszkańcy. W pierwszej fazie populację tworzyć będą pracownicy koncernu i ich rodziny, emeryci, sprzedawcy, wizytujący naukowcy i przedstawiciele partnerów korporacyjnych. Spółka na razie nie ujawniła kosztów budowy. Fot. ARC

Na 71-hektarowym obszarze u podnóża malowniczej góry Fudżi w Japonii koncern zbuduje prototypowe miasteczko Woven City. „Tkane miasto” będzie w pełni podłączonym do internetu ekosystemem zasilanym wodorowymi ogniwami paliwowymi. Woven City przewidziane jest jako „żywe laboratorium” i ma być domem dla badaczy, którzy będą mogli testować i rozwijać w rzeczywistym środowisku różne technologie, jak np. autonomiczny transport, robotykę, mobilność osobistą, inteligentne domy i sztuczną inteligencję. Chodzi więc o stworzenie raju dla naukowców, w którym bez ograniczeń będą mogli przeprowadzać badania na „żywej” miejskiej tkance, a co więcej — będą jednocześnie użytkownikami tych rozwiązań.

— Budowa kompletnego miasta od podstaw, nawet na tak małą skalę, jest wyjątkową okazją do opracowania przyszłych technologii, w tym cyfrowego systemu operacyjnego dla infrastruktury miasta. Z połączonymi i komunikującymi się ze sobą za pośrednictwem danych i czujników ludźmi, budynkami i pojazdami będziemy mogli przetestować połączoną technologię AI zarówno w świecie wirtualnym, jak fizycznym, maksymalizując jej potencjał — tłumaczy Akio Toyoda, prezes Toyota Motor Corporation.

Japończycy zapowiedzieli, że wystosują otwarte zaproszenie do współpracy z innymi partnerami komercyjnymi i ośrodkami akademickimi. Zainteresowani naukowcy i badacze dostaną szansę skorzystania z możliwości nowego inkubatora. Miasto zaprojektuje Bjarke Ingels, znany duński architekt, który ma w swoim portfolio m.in. 2 World Trade Center, jeden z biurowców nowego kompleksu powstającego w miejscu wież WTC zniszczonych w atakach terrorystycznych 11 września 2001 r., Lego House w Danii czy siedziby Google’a w Mountain View i Londynie.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Architekt uważa, że rój różnych technologii zaczyna radykalnie zmieniać sposób, w jaki mieszkamy i poruszamy się po naszych miastach, natomiast połączone, autonomiczne, bezemisyjne i współdzielone rozwiązania transportowe mogą zmienić sposób miejskiego życia. Przejdźmy zatem do założeń głównego planu miasta. Toyota stworzy trzy typy ulic: pierwszy tylko dla szybszych pojazdów,drugi dla miksu wolniejszych aut, osobistych środków transportu i pieszych, a trzeci tylko dla pieszych.

Trzy typy ulic mają się razem splatać, tworząc organiczny wzór siatki, stąd nazwa prototypowego miasteczka. Japończycy chcą być ekologiczni i zminimalizować ślad węglowy, więc postawią w większości na budynki z drewna, panele fotowoltaiczne i energię wytwarzaną przez wodorowe ogniwa paliwowe. Toyota mocno wierzy w rozwój tej technologii i oprócz całej palety samochodów z napędem hybrydowym ma w swojej ofercie także model mirai, który jest pierwszym masowo produkowanym autem na wodór.

Podobne pomysły Toyota przywiozła już zresztą do Polski. Pod koniec listopada japoński koncern podpisał z grupą Lotos list intencyjny zakładający współpracę na rzecz intensyfikacji prac nad rozwojem technologii wykorzystania wodoru w transporcie. Jednym z głównych celów jest podpisanie szczegółowej umowy w pierwszym półroczu bieżącego roku i wybudowanie w naszym kraju w przyszłym roku stacji tankowania wodoru. W październiku natomiast spółka pokazała w Tokio prototyp drugiej generacji modelu mirai z udoskonalonym napędem elektrycznym zasilanym ogniwami wodorowymi i większym zasięgiem.

Nowy mirai ma nie tylko lepsze parametry, ale także zdecydowanie lepiej wygląda niż odrobinę kosmiczny pierwowzór. Smukła limuzyna wpasuje się w utkane miasto pod Fudżi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu