Audytor zatwierdził koszty Telekomunikacji Polskiej. Wprowadzenie w życie wyników audytu może namieszać na rynku.
Ernst & Young skończył audyt regulacyjny Telekomunikacji Polskiej (TP). To ponad 1000-stronicowy dokument, analizujący koszty usług TP na lata 2008-09. Ernst & Young zatwierdził audyt bez zastrzeżeń.
— Pozytywna opinia wystawiona przez audytora powołanego przez Urząd Komunikacji Elektronicznej, stwarza szanse na odejście od dotychczasowej, kwestionowanej przez nas, polityki ustalania cen hurtowych w oderwaniu od realiów ekonomicznych występujących na naszym rynku i oparcie tych stawek na zweryfikowanym modelu kosztowym. Jesteśmy gotowi i otwarci na dyskusje z regulatorem na temat wyników audytu oraz sposobu ich implementacji — powiedział Ireneusz Piecuch, sekretarz generalny i dyrektor wykonawczy Grupy TP.
TP udostępnia swoją infrastrukturę po cenach hurtowych innym operatorom. Ten proces to podstawa rosnącej konkurencji na rynku i idących za nią spadków cen. TP narzeka, że udostępnia poniżej kosztów infrastrukturę w zakresie hurtowego dostępu do abonamentu WLR i dostępu do internetu BSA. Wprowadzenie wyników audytu może zatem spowodować znaczącą zmianę stawek hurtowych, co mogłoby pociągnąć za sobą zmianę cen dla klientów. Kluczowa jest opinia UKE.
— Prace nad analizą raportu dopiero się rozpoczęły. Jest więc za wcześnie na jakikolwiek komentarz przed zapoznaniem się z tą obszerną dokumentacją — mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik UKE.
Rok temu UKE nie przyjął raportu kosztowego TP.