TP SA rozbija subindeks
Zachowanie giełdowego subineksu WIG Telekomunikacja aż w sześćdziesięciu kilku procentach uzależnione jest od kursu akcji Telekomunikacji Polskiej. Oznacza to, że wraz ze spadkiem ceny akcji TP SA od ponad roku spada także wartość wskaźnika reprezentującego całą branżę.
Czynników powodujących przecenę walorów narodowego operatora jest co najmniej kilka. Analitycy u ich podstaw, zwłaszcza ostatnio, zwykli wymieniać brak porozumienia w sprawie sprzedaży akcji przedsiębiorstwa przez Skarb Państwa firmie France Telecom.
Współdecydowanie obu akcjonariuszy o losach spółki z jednej strony nie przyśpiesza wyczekiwanej restrukturyzacji, z drugiej zaś przyczynia się do powstania nowych sporów. Jeżeli do tego dodać rosnącą konkurencję, to trudno dziwić się inwestorom sprzedającym posiadane pakiety akcji.
Niespełna 30-proc. udział we wskaźniku branżowym, mają papiery Elektrimu. Po ostatnich decyzjach podjętych na WZA i posiedzeniach rady nadzorczej sytuacja wokół spółki wykrystalizowała się, nie powodując jednak wyhamowania spadku kursu akcji.
Być może była to reakcja graczy wynikająca z utraty kontroli przez Elektrim nad całym ramieniem telekomunikacyjnym. Pozostaje tylko pytanie, czy w związku z posiadaniem jedynie mniejszościowego udziału spółka powinna nadal być zaliczana do subindeksu branżowego. PKN Orlen i KGHM też mają akcje operatorów, a nie są zaliczane do branży telekomunikacyjnej.