Prognozy zysków, przedstawiane przez analityków, zgodziły się jedynie w przypadku 6,7 proc. spółek wchodzących w skład S&P500. Tak kiepski wyniki notowano ostatni raz w 1992 roku. Najlepszy zanotowano w czwartym kwartale 2000 roku, kiedy analitycy celnie przewidzieli wyniki 30 proc. spółek z indeksu. Tyle tylko, że w tym samym roku weszły nowe regulacje, które zmniejszyły znacznie liczbę przecieków, ułatwiających analitykom celne przewidzenie zysków spółek. Od tego czasu skuteczność prognoz spadała sześciokrotnie w okresie siedmiu lat.
W drugim kwartale zyski 459 spółek z S&P500, które dotychczas opublikowały raporty, spadły średnio o 22 proc. To dwukrotnie większy spadek od przewidywanego przez analityków w pierwszym tygodniu lipca.
MD, Bloomberg