- Nasza polityka monetarna jest nakierowana na przeciwdziałanie rosnącemu ryzyku destabilizacji cen - powiedział Trichet na konferencji po posiedzeniu władz EBC, podczas którego zdecydowano o utrzymaniu stóp na dotychczasowym poziomie.
Wśród 19 członków rady zarządzającej EBC pojawiły
się tarcia. Część opowiada się za podwyższeniem stóp w związku z rekordowo
wysokimi notowaniami ropy i paliw i najwyższą inflacja w strefie euro od dwóch
lat. Inni członkowie rady twierdzą, że aprecjacja euro i kryzys rynku
nieruchomości w USA grożą spadkiem wzrostu gospodarczego w eurolandzie. Wobec
tego podwyżka stóp byłaby złym rozwiązaniem.
MD, AP