Trigon TFI znów celuje w niszę

Jagoda Fryc
opublikowano: 2015-01-29 00:00

Towarzystwo kierowane przez Marka Jurasia zaoferuje w tym roku trzy nowe fundusze o niszowych strategiach.

Rynek TFI w Polsce jest rozdrobniony, a klienci na brak możliwości pomnażania kapitału narzekać nie mogą. Dlatego część powierników szuka niszy i wymyśla coraz bardziej wyrafinowane strategie inwestycyjne, żeby się wyróżnić i przyciągać inwestorów. W typowo niszowych rozwiązaniach specjalizuje się Trigon TFI, które z impetem weszło w segment klientów detalicznych, kusząc ich początkowo absolutnym zyskiem w Trigon Quantum Absolute Return. Magia liczb zadziałała, bo w nieco ponad dwa lata fundusz przyciągnął do portfela prawie 250 mln zł. Dziś Trigon idzie o krok dalej i zamierza w maju zaoferować alternatywę do hołubionych w ubiegłym roku funduszy obligacji skarbowych. Będzie to produkt o niskim ryzyku, a zarabiać ma na nieefektywności rynków kapitałowych, przy wykorzystaniu instrumentów pochodnych oraz akcji. Celuje w stopę zwrotu w wysokości 7-8 proc. rocznie.

Trigon TFI, kierowane przez Marka Jurasia, najwięcej energii zużywa obecnie na tworzenie i promocję funduszy medycznych.
ARC

Quantum od początku działalności, czyli od września 2012 r., zarobił prawie 44 proc. W tym czasie WIG wzrósł połowę mniej. Fundusz Trigona stosuje cztery niezależne strategie — dwie fundamentalne i dwie ilościowe, a zarządzający nie próbuje odgadywać, w którą stronę pójdzie rynek. 70 proc. aktywów stanowią walory z WIG20 zabezpieczone kontraktami na indeks. Do 10 proc. portfela inwestowane jest w instrumenty pochodne na indeksy amerykańskie. Trigon rozpoczął też prace nad wprowadzeniem funduszu medycznego w formie publicznego FIZ. Rozwiązanie ma być dostępne dla inwestorów detalicznych z chudszym portfelem — minimalna kwota inwestycji to 100 zł. Wycena i umorzenia będą się odbywać co dwa tygodnie, ale większą płynność mają zapewnić notowania giełdowe certyfikatów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a prospekt zostanie zaakceptowany przez Komisję Nadzoru Finansowego, to fundusz medyczny pojawi się w ofercie na wiosnę. Wówczas inwestorzy indywidualni otrzymają dostęp do zbliżonej strategii, z jakiej dziś zyski czerpią klienci bankowości prywatnej w ramach niepublicznego Trigon Globalny Fundusz Medyczny FIZ. I choć zarządza nim podkupiona gwiazda z TFI PZU, czyli Marcin Szuba, to zarobek jest na razie skromny i wynosi 2,5 proc. Fundusz działa jednak krótko, bo od połowy października 2014 r. Po wakacjach inwestorzy dostaną też możliwość absolutnego zarobku na rynkach stopy procentowej. Ma to być fundusz global macro, z tym że w przeciwieństwie do rywali, jak ognia będzie unikał akcji, a w zamian zainwestuje we wszystko, co wiąże się ze stopą procentową.