Trump wywołał hossę w więziennictwie

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-02-24 17:48
zaktualizowano: 2017-02-24 17:50

Wartość rynkowa właścicieli prywatnych więzień w USA gwałtownie wzrosła od zwycięstwa wyborczego Donalda Trumpa.

Akcje CoreCivic zdrożały o 140 proc. od wyborów prezydenckich na początku listopada. Wartość rynkowa innego właściciela więzień, Geo Group, wzrosła o 98 proc. Powodem takiego wzrostu popytu na ich akcje są składane przez Trumpa podczas kampanii obietnice zdecydowanego ograniczenia przestępczości i nielegalnej imigracji. Inwestorzy uznali, że to zapowiedź wzrostu liczby więźniów, a co za tym idzie, większych zysków dla właścicieli więzień.

fot. Bloomberg

Departament Bezpieczeństwa Krajowego już rozpoczął zatrudnianie 10 tys. nowych oficerów imigracyjnych i 5 tys. pograniczników. Zapowiada, że wystąpi o większe pieniądze na sfinansowania ośrodków, gdzie trafią zatrzymani. Tymczasem CoreCivic i Geo Group mają już kilka tysięcy wolnych miejsc w swoich więzieniach, które mogą zostać udostępnione do osadzenia nielegalnych imigrantów, twierdzi, Michael Kodesch, analityk Canaccord Genuity. Obecnie w prywatnych więzieniach znajduje się ok. 8 proc. z 1,5 mln więźniów odbywających kary.