Trwa batalia o delegowanych

Iwona Jackowska
23-11-2017, 22:00

Resort rozwoju deklaruje, że zabiega o jak najlepsze warunki dla firm kierujących pracowników do państw UE.

Za kilka dni, 28 listopada, planowane jest kolejne spotkanie przedstawicieli Parlamentu, Rady i Komisji Europejskiej poświęcone przygotowywanym zmianom w dyrektywie o delegowaniu pracowników. Jak zauważają eksperci Inicjatywy Mobilności Pracy (IMP), przewagę przy negocjacjach mają zwolennicy ograniczania napływu tańszych usług z mniej zamożnych państw peryferyjnych, do których zalicza się Polska.

— Z Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej wyszły propozycje złe dla firm, ich pracowników oraz gospodarek tych krajów. Na stole wciąż jednak leżą rozwiązania, które zapewniłyby delegowanym osobom wyższe płace bez konkurencyjnego wykluczania z rynku ich pracodawców — zauważa Stefan Schwarz, prezes IMP.

Wyjaśnia, że sześć najbogatszych państw od lat lobbowało za tym, aby pracownicy delegowani byli objęci wszystkimi przepisami prawa państwa na terenie, którego wykonują pracę, a nie, jak obecnie — tego, w którym zamieszkują i pracują. Stanowisko Rady EPSCO, w której zasiadają unijni ministrowie odpowiedzialni za zatrudnianie,zakłada ograniczenie łącznego okresu delegowania do tych samych zadań w tym samym miejscu do 12 miesięcy — z możliwością uzasadnionego przedłużenia o pół roku.

— A co po tym okresie będzie działo się z pracownikami? Czy będą podlegać prawu państwa, na terenie którego czasowo pracują, czy będą mogli sami dokonywać jego wyboru? Jak należy rozumieć te same zadania w tym samym miejscu oraz czy łączny czas delegowania będzie dotyczyć tylko jednego pracodawcy? To są kluczowe pytania — mówi dr Marek Benio, wiceprezes IMP. IMP na plus ocenia ustalenia, że zmiany miałyby obowiązywać od 2022 r. Nie zmienia to jednak obaw o wypychanie firm z obecnych rynków delegowania.

— Z pisma, które otrzymał jeden z naszych francuskich klientów od lokalnych władz, wynika, że legalnie delegujące firmy nie są tam mile widziane — mówi Wojciech Mroczkiewicz, wiceprezes Agencji Pracy Vector. Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju, zapowiada, że reprezentowany przez nią resort zabiega o jak najlepsze warunki dla polskich usługodawców działających na rynkach innych państw UE — i aktywnie współpracuje w tej sprawie z ministerstwami pracy, spraw zagranicznych oraz infrastruktury. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Trwa batalia o delegowanych