27 zakładów spośród 259, które otrzymały od 6 do 12 miesięcy na dostosowanie do norm Unii, już zostało zamkniętych. Weryfikacja trwa.
W branży spożywczej trwa ostra weryfikacja. Dziś na przejścia weterynaryjnej kontroli granicznej zawitają unijni inspektorzy, którzy do piątku będą sprawdzać dostosowanie systemu, dokumentację i sprawność odpraw. Test prawdy przechodzą też zakłady, które korzystały lub jeszcze korzystają z dodatkowych kilku miesięcy na dostosowanie. Nie są to jednak firmy, które mają zagwarantowany dwu- lub trzyletni okres przejściowy (w zależności od branży) — te z nazwy zostały wpisane do traktatu akcesyjnego.
Ulgi dla wybranych
— Do tej pory spośród 259 zakładów, które korzystały z dodatkowych kilku miesięcy na dostosowanie, powiatowi lekarze weterynarii w sprawie 27 wydali decyzje o zamknięciu. Są to jednak firmy, głównie rzeźnie, które z góry wiedziały, że nie będą podejmować żadnych działań dostosowawczych — twierdzi Cezary Bogusz, zastępca głównego lekarza weterynarii.
Część firm, które podjęły działania modernizacyjne, ale ze względu na opóźnienia z otrzymaniem funduszy z SAPARD (przedakcesyjnego programu wsparcia dla branży) i powiązane z tym kredytowe kłopoty, może liczyć na ulgi.
— W takich przypadkach zdecydowaliśmy się na przyznanie podmiotom dodatkowych trzech miesięcy bez ograniczania ich produkcji — mówi Cezary Bogusz.
Koniec euforii
Ława kontroli, tym razem prowadzonej przez powiatowych lekarzy weterynarii, przechodzi też przez wszystkie krajowe rzeźnie.
— Na razie nie interesują nas przetwórnie. Co do rzeźni, wiele wskazuje na to, że euforia w niektórych zakładach, które przetrwały kilka pierwszych miesięcy w Unii, trwa do dziś. Zamiast inwestować, a nie zapominajmy, że jest to najbardziej finansowo chłonna część produkcji, firmy liczą, że jakoś to będzie. Chcemy uniknąć sytuacji z września, kiedy podczas unijnej kontroli co chwila pojawiały się zastrzeżenia — mówi Cezary Bogusz.
Problem w tym, że to głównie branża mięsna poniosła wyjątkowo wysokie koszty modernizacyjne, wydając w ciągu ostatnich dwóch lat około 1,5 mld zł. Zadłużenie rzędu 1 mld zł znacznie pogarsza ich rentowność.