Jak powiedział, spaliła się największa z czterech hal tzw. Chińskiego Centrum Handlowego, o powierzchni 3 tys. metrów kwadratowych. Zawalił się dach tej hali. Trzy przyległe hale udało się strażakom ocalić. "Obecnie jest prowadzone dogaszanie wewnątrz spalonego budynku" - powiedział Frątczak.
Pożar został zgłoszony ok. godz. 5.30, jednak, jak zaznaczył rzecznik, musiał się on zacząć wcześniej. "Obecnie w akcję zaangażowanych jest ponad 30 jednostek straży" - dodał rzecznik.
Według informacji straży podczas pożaru nikt nie został poszkodowany.
W halach znajduje się głównie odzież i kosmetyki. "Na razie trudno powiedzieć
co było przyczyną pożaru oraz oszacować straty, na pewno będą one bardzo duże" -
powiedział rzecznik PSP.(PAP)