Trwa zła passa Kogeneracji

Zbigniew Bętlewski
opublikowano: 2001-11-29 00:00

Po wtorkowym spadku o 6,5 proc., także wczorajsza sesja nie okazała się dobra dla Kogeneracji. Wprawdzie jej kurs stracił na wartości 1,24 proc., ale przez dużą część sesji notował on 5,9-proc. zniżkę. Działo się to na niewielkich obrotach. Należy jednak pamiętać, że akcje Kogeneracji generalnie charakteryzują się niską płynnością na giełdzie. W efekcie, nawet niewielkie uaktywnienie strony podażowej powoduje drastyczną przecenę walorów.

Bezpośrednim impulsem do wyprzedaży Kogeneracji była informacja o aresztowaniu głównego księgowego spółki oraz zawieszeniu w czynnościach służbowych jednego z członków zarządu. Powodem są przypuszczenia o możliwym tajemniczym zniknięciu ze składów spółki aż 140 tys. ton węgla i zatajeniu tego faktu w jej sprawozdaniach finansowych. Ponieważ wartość węgla wynosiła około 20 mln zł, możliwe jest istotne pogorszenie wyników spółki za rok bieżący.

A wyniki Kogeneracji po trzech kwartałach nie są rewelacyjne. Wprawdzie spółka zanotowała kilkuprocentowy wzrost sprzedaży oraz większy zysk netto niż przed rokiem, ale poniosła bardzo wysoką stratę operacyjną (-17,5 mln zł). Kogeneracja podtrzymuje swoje bardzo optymistyczne prognozy wyników do 2004 roku, jednak obecnie trudno o ich weryfikację.

W kwestii wyników inwestorzy mają przykre doświadczenia — krótko przed sprzedażą akcji w ofercie publicznej spółka opublikowała bardzo wysoki kwartalny zysk netto, który w kolejnych dwóch kwartałach został zniwelowany przez wysokie straty. Do nabywania akcji Kogeneracji nie zachęca też wysoki wskaźnik P/E (około 40). Należy jednak zaznaczyć, że podczas wyceny spółki bardzo dużą rolę w przepływach pieniężnych odgrywa amortyzacja, która ma wartość ponad 40 mln zł rocznie.