Trzech powalczy o cukier Opalenicy

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 1999-06-17 00:00

Trzech powalczy o cukier Opalenicy

W piątek upływa termin składania ofert na cukrownie Opalenica i Szamotuły. Obydwa zakłady należą do poznańsko-pomorskiego holdingu cukrowego. Interesuje się nimi niemiecki koncern Nordzucker, który, nie czekając na wybór inwestora, rozpoczął inwestycje w Opalenicy. Jego pozycja nie jest jednak przesądzona, ponieważ do tej pory już kilka razy zdarzało się, że zagraniczna firma współpracująca z cukrownią przegrywała w przetargu z konkurentem z branży.

Swoje oferty na Opalenicę złożył prawdopodobnie także inny niemiecki koncern Pfeifer und Langen oraz duńska Danisco.

Do składania propozycji zaprosiła już inwestorów Lubelsko-Małopolska Spółka Cukrowa. Na początek zarząd spółki wystawił do sprzedaży trzy regionalne grupy cukrowe, które prawdopodobnie będą chcieli kupić inwestorzy już obecni w tamtym regionie — Tate and Lyle i Sudzucker.

Najdalej w działaniach prywatyzacyjnych posunęła się spółka mazowiecko-kujawska, która już rozpatruje projekty inwestorów zagranicznych. Do tej pory nie ruszyła z miejsca prywatyzacja Śląskiej Spółki Cukrowej, która — zgodnie z zapewnieniami Ministerstwa Skarbu Państwa — miała być przekształcana jako pierwsza.

Nie jest tajemnicą, że sytuacja cukrowni państwowych jest fatalna. Zarządy spółek nie chcą ujawniać wyników przedsiębiorstw. Jeżeli jednak realna strata grupy poznańsko-pomorskiej, uznawanej za najlepszy holding cukrowy, sięga 90 mln zł, to w pozostałych trzech spółkach cukrowych jest nawet kilka razy wyższa. KK