Trzy duże zmiany

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 05-04-2006, 00:00

Do czerwca Sejm ma przyjąć trzy rządowe ustawy, które zmienią warunki inwestowania w Polsce. Jeden z projektów ma konkurencję z PO.

W resorcie gospodarki dobiegają końca prace nad zmianami w specjalnych strefach ekonomicznych i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, która ma zmienić nazwę.

— W poniedziałek Komitet Rady Ministrów przyjął projekt ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Zostaje już tylko przyjęcie go przez rząd. W ciągu tygodnia mamy nadzieję zakończyć konsultacje międzyresortowe dotyczące projektu ustawy o Polskiej Agencji Handlu i Inwestycji — mówi Andrzej Kaczmarek, wiceminister gospodarki.

Rządowy trójpak

To jeszcze nie cały pakiet reform, o których myśli resort.

— Pracujemy nad ustawą o zachętach inwestycyjnych, które zbiorą wszystkie narzędzia wspierania projektów, łącznie z zapisanymi w sektorowym programie operacyjnym. Chcemy również ustawowo zapisać możliwość zachęcania inwestorów za pomocą programów wieloletnich — zapowiada Andrzej Kaczmarek.

Dziś każdy program wieloletni opracowywany jest indywidualnie podczas negocjacji, a następnie notyfikowany w Komisji Europejskiej.

Lepiej szybciej niż później

Te trzy projekty mają szansę na priorytetowe potraktowanie w Sejmie, w podkomisji ds. bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce.

— Natychmiast po ich wpłynięciu i pierwszym czytaniu nimi się zajmiemy. Wciąż jest szansa, że zostaną przyjęte w czerwcu. Byłoby o wiele korzystniej, gdyby udało się przyjąć wszystkie trzy ustawy jednocześnie. Ustawa o zachętach inwestycyjnych jest najważniejsza. Będziemy dopingować rząd, by jak najszybciej ją przygotował. Nie zapominajmy, że lepsze jest wrogiem dobrego. Nawet niedoskonały projekt, nad którym popracuje Sejm, jest lepszy niż świetny dokument przygotowany zbyt późno. Bardzo ważny jest czas — zaznacza Ryszard Wawryniewicz, szef podkomisji ds. inwestycji.

Dwie wizje agencji

Nieco bardziej zniecierpliwiona pracami rządu jest Platforma Obywatelska (PO). Wczoraj wieczorem miała zapaść decyzja, czy przedłoży swój projekt ustawy o agencji.

— W ostatnich tygodniach było kilka różnych wersji rządowych, raz bardziej nastawionych na oczekiwania resortu gospodarki, raz — spraw zagranicznych — mówi Adam Szejnfeld z PO.

Przypomnijmy, że rząd zapowiadał przygotowanie projektu do końca ubiegłego roku. Dokument dopiero ukończono. Rząd teoretycznie rozwiązał długotrwały spór między resortami gospodarki i spraw zagranicznych, dotyczący placówek zagranicznych w blisko 40 krajach część wydziałów ekonomiczno-handlowych ma stać się zagranicznymi oddziałami agencji. Jak to będzie wyglądać w praktyce — dopiero się okaże.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu