Trzy kroki do piękna

opublikowano: 30-03-2017, 22:00

Wiosną wiele osób zaczyna bardziej dbać o wygląd. A gabinety kosmetyczne i kliniki medycyny estetycznej szykują się na oblężenie.

Polki chcą wyglądać pięknie i młodo — wynika z badań TNS Polska, przeprowadzonych na zlecenie Kliniki Medycyny Estetycznej Estell. 93 proc. ankietowanych twierdzi, że kobiety powinny o siebie dbać. Wśród metod, które stosują, wymieniają m.in. regularne chodzenie do fryzjera, uprawianie sportu, korzystanie z zabiegów kosmetycznych i medycyny estetycznej. Średnio co piąta respondentka byłaby skłonna skorzystać z medycyny estetycznej w ciągu 2-3 lat.

— Polki coraz chętniej sięgają po zabiegi kosmetologii i medycyny estetycznej nie tylko dla urody, ale także dla zdrowia, bo piękny i zdrowy wygląd pozwala się cieszyć pełnią życia, spełniać zawodowo i prywatnie — uważa Paulina Smaszcz-Kurzajewska, ambasadorka Kliniki Medycyny Estetycznej Estell. Nie bez przyczyny kliniki medycyny estetycznej wiosną są zatłoczone.

Wtedy właśnie wiele kobiet postanawia odświeżyć swój wygląd. — Wiosną często zgłaszają się do nas kobiety, które chcą się poczuć lepiej we własnej skórze, poprawić wygląd twarzy, nawilżyć lub ujędrnić ciało, zanim latem pojawią się na plaży w kostiumie kąpielowym — mówi dr n. med. Krzysztof Jakubowski, dyrektor medyczny Kliniki Medycyny Estetycznej Estell.

Po pierwsze: oczyszczaj!

Nim wiosna rozkwitnie na dobre, wiele osób zaczyna już stosować dietę, z większą konsekwencją chodzi na treningi i przykłada się do pielęgnacji ciała i twarzy. Wymaga to rozsądnego podejścia i regularności.

— Zima to ciężki okres dla skóry. Mróz, wiatr, ciepłe powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach sprawiają, że traci elastyczność, staje się bardziej sucha i zanieczyszczona — zauważa Katarzyna Pukszto z salonu urody Pasja. Nawet najbardziej zaawansowane i najdroższe zabiegi w salonach kosmetycznych nie przyniosą oczekiwanych efektów, jeżeli skóra nie zostanie dobrze oczyszczona po zimie.

— Każdy salon kosmetyczny oferuje oczyszczanie manualne, którego nie sposób zastąpić innym zabiegiem. Dodatkowo można dołączyć peeling kawitacyjny, który pomoże dogłębnie oczyścić skórę. Stosuje się również peelingi chemiczne, które mocno złuszczają i sprawiają, że później stosowane substancje nawilżające i regenerujące łatwiej się wchłaniają — tłumaczy Ewelina Skaryszewska, kosmetolog.

Po drugie: regeneruj!

Kolejnym etapem jest zregenerowanie skóry po długich miesiącach trudnych warunków. Stosuje się metody delikatne, np. maski regeneracyjne, masaże twarzy, a także bardziej zaawansowane.

— Świetna jest mezoterapia z kwasem hialuronowym, która zapewnia doskonałe nawilżenie, wzmacnia sprężystość skóry i stymuluje ją do regeneracji — podkreśla Ewelina Skaryszewska.

Mezoterapia to zabieg zaawansowany, ale zaliczany do nieinwazyjnych. Specjaliści z kliniki Estell opisują go jako „wprowadzanie preparatów do skóry właściwej za pomocą maleńkich nakłuć na całej powierzchni poddawanej zabiegowi”. Panie, które chciałyby wiosną uzyskać efekt widocznego odmłodzenia, mogą się zdecydować na mezoterapię osoczem bogatopłytkowym.

— Ten zabieg potocznie nazywa się wampirzym liftingiem. Wykorzystuje się w nim substancje pobrane z organizmu pacjenta. Może być z powodzeniem stosowany również u osób zmagających się z łysieniem — opowiada Ewelina Skaryszewska. Głębokie zmarszczki można poddać zabiegowi z użyciem toksyny botulinowej.

— Popularnie jest określana jako jad kiełbasiany i można ją stosować przez cały rok, ale wiele pań decyduje się na takie zabiegi właśnie wiosną, by znacząco poprawić wygląd. Słońce, którego o tej porze roku jest coraz więcej, powoduje częste mrużenie oczu, co sprzyja powstawaniu i pogłębianiu się zmarszczek — mówi Ewelina Skaryszewska.

Po trzecie: ciało!

Po zimie szczególnej troski wymaga nie tylko skóra twarzy, lecz całe ciało. Wiele pań zaczyna stosować depilację różnych jego partii — woskiem, pastą cukrową lub laserem. O tej porze roku rozpoczyna się także serie zabiegów wyszczuplających, ujędrniających, antycellulitowych i redukujących rozstępy. Salony Dermika oferują na przykład terapię Slim z zastosowaniem substancji rozkładających tłuszcz i drenujących.

— Nim nadejdzie prawdziwe ciepło i zaczniemy pokazywać więcej ciała, warto skonsultować się ze specjalistą i pozamykać także ewentualne naczynka na nogach — radzi Ewelina Skaryszewska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JOANNA DOBOSIEWICZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu