Trzy razy więcej za ogrzewanie mieszkania

DI,Bartosz Turek analityk rynku nieruchomości Home Broker
opublikowano: 2012-02-02 15:41

W piątek synoptycy spodziewają się rekordowych mrozów, co przełoży się na znaczny wzrost zapotrzebowania na ciepło. Tylko w jeden dzień za ogrzewanie domu czy mieszkania możemy zapłacić kilkadziesiąt złotych.

Choć za oknem już trzaska mróz, a na przystankach pojawiły się koksowniki, to zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Zgodnie z prognozami jutro ma być jeszcze zimniej.

60 zł za dzień mrozu
Oczywiście, im niższa temperatura za oknem, tym wyższe rachunki za ogrzewanie mieszkania lub domu. Jeden dzień trzaskających mrozów może oznaczać koszty ogrzewania na poziomie kilkudziesięciu złotych. Przykładowo, za ogrzanie przeciętnie ocieplonego domu z lat 90., o powierzchni 150 mkw., który ma piec gazowy, trzeba byłoby zapłacić 63 zł, gdyby temperatura w ciągu doby wahała się w granicach od - 25 do - 30 st. C. Gdyby do ogrzewania tego samego domu był wykorzystywany relatywnie tańszy węgiel, to za jeden dzień ciepła trzeba byłoby zapłacić 35 zł. W takich samych warunkach atmosferycznych mieszkaniec lokalu o powierzchni 50 mkw. w wielkiej płycie powinien liczyć się z kosztem rzędu 29 zł dziennie.
To przykład dość ekstremalny w naszym klimacie. Przy założeniu prognozowanych w Warszawie mrozów w ciągu kolejnej doby, czyli -23 stopni w nocy, -17 w ciągu dnia, właściciel modelowego domu ogrzewanego gazem musiałby się liczyć z kosztem rzędu 53 zł. W przypadku węgla byłoby to 30 zł, a w przypadku sieci miejskiej 32 zł. Koszt ogrzania mieszkania o powierzchni 50 mkw. w bloku z wielkiej płyty wyniósłby natomiast około 24 zł.

Trzykrotnie mniej w całym sezonie
Takie stawki oznaczają dwu- a nawet trzykrotny wzrost kosztu ogrzewania względem średniej dla całego okresu grzewczego. W normalnych warunkach roczny koszt ogrzania przeciętnego mieszkania o powierzchni 50 mkw. w bloku z wielkiej płyty, dla przyjętych założeń (szczegółowo poniżej), wynosi 2,2 tys. zł. Gdyby przyjąć, że okres grzewczy ma 230 dni, to oznaczałoby to dobowy koszt ogrzewania na poziomie 10 złotych. Jest to wynik o trzy razy niższy od szacunkowego kosztu ogrzewania, gdy słupek rtęci znajduje się na trzydziestej kresce poniżej zera.
Dla porównania, przeciętne szacunkowe koszty ogrzewania modelowego domu wynoszą w normalnych warunkach od 4,9 tys. zł w przypadku ogrzewania gazem do 2,7 tys. zł rocznie w przypadku wykorzystania węgla. Oznacza to dzienny koszt ogrzewania w sezonie grzewczym na poziomie od 21 zł dziennie w przypadku „błękitnego paliwa”, do 12 złotych dla „czarnego złota”.

Sroga zima nie pozostanie bez znaczenia na stan portfeli.
Sroga zima nie pozostanie bez znaczenia na stan portfeli.
None
None