Trzy spółki, które podzieliły analityków

  • Michał Błasiński
opublikowano: 25-01-2013, 00:00

Kupić czy sprzedać? Analitycy wystawili sprzeczne rekomendacje dla GPW, ZE PAK i Eurocashu

Wycena akcji to wypadkowa przyjętych przez analityka założeń, dotyczących m.in. tempa rozwoju spółki, jej rentowności i zdolności do generowania przepływów pieniężnych. Dość skomplikowany na pierwszy rzut oka model wyceny ma tyle danych wejściowych, że czasem nawet niewielkie różnice w prognozach przekładają się na kilkudziesięcioprocentową różnicę w wyniku końcowym. Efekt to rozbieżne rekomendacje. Jeśli pojawią się w jednym czasie, warto przyjrzeć się argumentom obu stron.

Adam Maciejewski, prezes GPW Krystyna Muszkat, prezes ZE PAK, Luis Amaral, prezes Eurocash (FOT. MW, ARC)
Adam Maciejewski, prezes GPW Krystyna Muszkat, prezes ZE PAK, Luis Amaral, prezes Eurocash (FOT. MW, ARC)
None
None

Zaważy dywidenda

Pierwszy przykład to GPW. Średnia wycen analityków z ostatniego miesiąca to 41,1 zł, przy widełkach 35-46 zł. Najwyżej jedną akcję wycenia Tomasz Bursa z Ipopema Securities (46 zł), który radzi „kupuj”. Jego zdaniem, dalszy spadek obrotów giełdowych jest mało prawdopodobny — jego prognoza zakłada kilkuprocentowe odbicie w 2013 r. Ponadto analityk zwraca uwagę, że GPW umiejętnie dywersyfikuje źródła przychodów dzięki przejęciu Towarowej Giełdy Energii. Specjalista chwali także politykę dywidend.

— GPW oferuje atrakcyjną premię dla akcjonariuszy. Zakładam, że w tym roku stopa dywidendy wyniesie 4 proc., a w przyszłym 4,9 proc. Spółka generuje gotówkę i praktycznie nie jest zadłużona — komentuje Tomasz Bursa.

Odmienną ocenę ma Łukasz Jańczak z BM BESI, który ściął rekomendację z „kupuj” do „sprzedaj”, a wycenę obniżył z 47 do 35 zł, bo spodziewa się trudnego roku dla GPW, m.in. z powodu tylko symbolicznego wzrostu obrotów w 2013 r. (prognozuje, że będzie to 4 proc.), opóźnienia w uruchomieniu systemu transakcyjnego UTP (miał przyciągnąć na rynek nową grupę inwestorów — czytaj obok), który po wprowadzeniu będzie generował wyższe koszty.

Łukasz Jańczak zwraca też uwagę na zmniejszenie opłat, co przełoży się na spadek przychodów oraz ryzyko ograniczenia lub nawet wstrzymania wypłaty dywidendy za 2012 r. w związku z możliwym przejęciem pełnej kontroli nad KDPW. Również zeszłoroczny debiutant ZE PAK jest odmiennie postrzegany przez analityków. Flawiusz Pawluk z UniCredit radzi „kupuj” z ceną docelową 35,6 zł, a Stanisław Ozga z DM PKO BP podpowiada „sprzedaj”. Wyznaczona przez niego cena docelowa to 29,1 zł.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Pierwszy z ekspertów uważa, że firma wabi perspektywą wysokiej na tle branży dywidendy — stopa dywidendy może wynieść 7 proc., wobec średniej dla sektora na poziomie 5 proc. Atutem PAK są też relatywnie małe potrzeby inwestycyjne. Natomiast Stanisław Ozga uważa, że zwyżka notowań od debiutu powinna skłonić do zrealizowania zysków. Dlatego radzi, aby pozbyć się papierów.

— Kurs akcji od ceny oferty publicznej wzrósł prawie o 20 proc. Jednocześnie nastąpiło dalsze pogorszenie sytuacji na rynku energii elektrycznej — argumentuje Stanisław Ozga. Specjalista nie spodziewa się też aż tak wysokiej dywidendy jak Flawiusz Pawluk. Jego zdaniem, będzie to 1,21 zł na akcję, co oznacza stopę dywidendy w wysokości około 4 proc.

Koniec trendu?

Trzecia spółka, której wyceny znalazły się na przeciwnych biegunach, to Eurocash. Krzysztof Kuper z Ipopema Securities zakłada, że trend wzrostowy będzie trwał — dlatego rekomenduje kupno akcji i wycenia je (najwyżej na rynku) na 61,4 zł.

Jego zdaniem, synergie po przejęciu Tradisu nie są jeszcze w pełni zdyskontowane, a na korzyść spółki przemawiają też oszczędności w kosztach obsługi zadłużenia. Kupujących może również zachęcać perspektywa prawdopodobnego wejścia spółki w skład indeksu WIG20 już od marca.

Natomiast Jakub Krawczyk z Raiffeisen Centrobank („trzymaj” 49 zł, poprzednio „kupuj”) uważa, że warto posiadać akcje Eurocashu w portfelu, ale hurraoptymizm nie jest wskazany — szczególnie po ostatnich mocnych zwyżkach. Analityk oczekuje, że wyniki za IV kwartał będą solidne, ale nie rewelacyjne. Według analityka dodatkowym zmartwieniem jest pogarszająca się sytuacja makroekonomiczna, choć mniejsi konkurenci Eurocashu odczuwają to w większym stopniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński

Polecane