TS UE: polisa do leasingu wolna od VAT

opublikowano: 18-01-2013, 00:00

Po wyroku trybunału leasingodawcy mają szansę domagać się zwrotu VAT, który zapłacili od ubezpieczenia leasingowanych przedmiotów.

Ubezpieczenie urządzeń oddanych w leasing może być zwolnione z podatku od towarów i usług (VAT). Taki korzystny dla branży leasingu wyrok wydał w czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TS UE). Orzekł, że usługa leasingu oraz usługa ubezpieczenia jego przedmiotu zasadniczo są odrębnymi świadczeniami i niezależnymi do celów podatku od wartości dodanej.

Stwierdził, że jeżeli leasingodawca ubezpiecza przedmiot leasingu, obciążając dokładnym kosztem tego ubezpieczenia leasingobiorcę, to taka czynność może stanowić transakcję ubezpieczeniową, zwolnioną z VAT. To oznacza, że opodatkowany jest tylko leasing. Wyrok zapadł w sprawie polskiej. Był wynikiem sporu BGŻ Leasing z Izbą Skarbową w Warszawie, która odmówiła zwolnienia z VAT usługi objęcia ubezpieczeniem towaru stanowiącego przedmiot leasingu, jeżeli jest ono połączone z usługą leasingu, samą w sobie objętą VAT.

BGŻ Leasing wymaga takiego ubezpieczenia i oferuje klientom możliwość jego zapewnienia. Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który zawiesił postępowanie i zwrócił się do TS UE o interpretację przepisów. Trybunał przypomniał, że za usługi dodatkowe w stosunku do świadczenia głównego należy uznać te, które nie stanowią dla klienta celu samego w sobie, lecz służą skorzystaniu w jak najlepszy sposób ze świadczenia głównego. Zastrzegł jednak, że sąd powinien ustalać, czy dane czynności są w takim stopniu powiązane ze sobą, aby móc je traktować jako jedną usługę czy odrębne.

— Wyrok niesie ze sobą daleko idące skutki dla branży — mówi Krzysztof Dyba, Senior Tax Manager z Praktyki Prawa Podatkowego w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.

Jak podkreśla, w konsekwencji zdecydowanego stanowiska organów podatkowych, wspartego orzecznictwem sądów administracyjnych, zgodnie z którym usługę ubezpieczeniową nabywaną za pośrednictwem firmy leasingowej należy opodatkować VAT, wiele firm leasingowych skorygowało swoje rozliczenia podatkowe i odprowadziło VAT od takich usług. Po wyroku TS UE mogą wystąpić o zwrot podatku.

OKIEM EKSPERTA

Słodko-gorzki smak wyroku ETS dla firm leasingowych

Mariusz Włodarczyk, dyrektor zarządzający BZ WBK Leasing

Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości jest pozytywnym rozstrzygnięciem sporu, jaki od kilku lat wiele polskich firm leasingowych toczyło z fiskusem. Jednak sam odbiór tego wyroku ma już smak słodko-gorzki. Wynika to z tego, że przez ostatnie kilka lat mieliśmy bardzo duże zamieszanie związane z naliczaniem podatku VAT od usług ubezpieczeniowych towarzyszących usłudze leasingu. W jego wyniku firmy leasingowe zobowiązane były do zapłaty wysokich kwot VAT-u do urzędu skarbowego, co niekorzystnie wpłynęło na ich wyniki finansowe. Zarówno firmy jak i ich klienci ponieśli też spore wydatki na prowadzenie sporów, doradztwo podatkowe i księgowe.
Powyższe spowodowane zostało zmianą podejścia urzędów skarbowych do naliczania podatku VAT od składek ubezpieczeniowych, w sytuacji w której przedmiot leasingu był ubezpieczany przez firmę leasingową, a klient zwracał firmie leasingowej koszty ubezpieczenia. Od 1998 r., czyli wydanego w tej sprawie wyroku Sądu Najwyższego, utrwaliła się praktyka, zgodnie z którą o naliczeniu lub nie naliczeniu VAT od składek ubezpieczeniowych decydowało to, czy firma leasingowa pobierała dodatkową marżę przy przenoszeniu tych składek na klienta. Jeśli nie pobierała, to zdaniem Sądu Najwyższego, możliwa była refaktura kosztów ubezpieczenia, z zastosowaniem zwolnienia w VAT.
Urzędy skarbowe zaczęły kwestionować tą praktykę od 2008 r., stojąc na stanowisku że w każdym przypadku usługa ubezpieczenia stanowi element usługi leasingu, stąd powinna być opodatkowana stawką właściwą dla usługi leasingu czyli obecnie 23% (wcześniej 22%).
W konsekwencji takiego stanowiska fiskusa, część firm leasingowych wystawiała  klientom faktury za kilka lat wstecz, oczekując zapłaty podatku od pobranych składek ubezpieczeniowych. Niejednokrotnie kończyło się to sporami z klientami. Po wyroku ETS będzie konieczność odwrócenia tej sytuacji, wystawienia korekt faktur do wcześniejszych faktur korygujących. Dodatkowo, żądanie zapłaty od klientów kwot VAT-u od ubezpieczeń spowodowało, że ucierpiała, i to bardzo, reputacja poszczególnych firm leasingowych, jak również całej branży. 
Takiego zamieszania mogliśmy uniknąć, gdyby na początku - w latach 2008-2010 - organy podatkowe wyjaśniły sprawę w drodze interpretacji podatkowych, które były składane, i wstrzymały się z egzekwowaniem podatku do czasu jednoznacznego rozstrzygnięcia ETS, którego teraz się doczekaliśmy.
Co wyrok unijnego sądu oznacza dla klientów? Nie mam tutaj jednoznacznej odpowiedzi, gdyż nie było jednolitej praktyki firm leasingowych w podejściu do rozliczeń z klientami. Część firm leasingowych żądała od klientów zapłaty zaległego VAT-u od składek ubezpieczeniowych, jak się dzisiaj okazuje prawdopodobnie nienależnego. Zapewne te firmy leasingowe będą informowały klientów o dalszym toku postępowania, gdyż sam wyrok ETS, póki co, ma zastosowanie w konkretnej sprawie BGŻ Leasing, a nie przekłada się wprost na inne firmy leasingowe. Firmy te będą teraz toczyły własne postępowania z aparatem skarbowym, i dopiero wynik tych postępowań będzie rzutował na czas i zasady rozliczeń z klientami. Generalnie: klienci którzy zapłacili podatek VAT od składek ubezpieczeniowych za kilka lat, a wcześniej mieli te składki zwolnione z VAT, na pewno powinni teraz zapytać lub oczekiwać informacji od swojej firmy leasingowej, jaki będzie dalszy tok postępowania w ich konkretnych sprawach.

 

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane