Tuatara urosła na Bliskim Wschodzie

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2017-01-23 22:00

Dostawca rozwiązań dla telekomów, który dwa lata temu wygrał pierwszy kontrakt w Omanie, negocjuje kolejne umowy w regionie.

Tuatara to nowozelandzka jaszczurka, ma trzecie oko dające jej niemal nadprzyrodzone umiejętności — od absorpcji promieni ultrafioletowych, przez określanie cyklu światło-ciemność, po pomoc w termoregulacji. Inna Tuatara, polska spółka, założona niecałe trzy lata temu przez byłych pracowników IBM, również wykazuje się wyjątkowymi umiejętnościami — świetnie przystosowała się do życia na Bliskim Wschodzie.

KRAJE BLISKIE I BLIŻSZE:
KRAJE BLISKIE I BLIŻSZE:
Bliski Wschód traktujemy jako rynek strategiczny, ale realizujemy też wdrożenia w Polsce w sektorach telekomunikacyjnym i ubezpieczeń — mówią Bogdan Nowopolski (z prawej) i Krzysztof Goworek, prezes i wiceprezes Tuatary.
Marek Wiśniewski

W 2015 r. zdobyła pierwszy kontrakt wart 15 mln zł: na trzy wdrożenia IT dla Omantela, największego telekomu w Omanie. Oparta na systemie IBM aplikacja mobilna wchodząca w skład rozwiązania omnichannel zdobyła właśnie nagrodę dla najlepszej usługi mobilnej w sektorze prywatnym przyznawaną przez władcę Omanu, sułtana Kabusa ibn Sa’ida co dwa lata za najlepsze wdrożenia związane z gospodarką cyfrową.

Pół roku od premiery 200 tys. osób skorzystało z aplikacji i dokonało płatności rzędu 15 mln zł. Tuatara, która od momentu zawarcia pierwszego kontraktu urosła z zespołu liczącego 11 osób do 70 pracowników, a przychody w 2016 r. urosły czterokrotnie, pracuje nie tylko dla Omantela.

— Podpisaliśmy jeszcze kilka rozszerzeń umów z 2015 r., duże nowe wdrożenie w zakresie hurtowni danych i analityki oraz kilka mniejszych projektów.

Prowadzimy też rozmowy z kilkoma nowymi potencjalnymi klientami — mówi Bogdan Nowopolski, prezes Tuatary. Udało się też wejść do innych krajów regionu.

— Realizujemy już projekty w Abu Dhabi i Dubaju podpisane w 2016 r. dla klientów z sektora telekomunikacyjnego i publicznego. Ich łączna wartość sięga kilku milionów złotych. Pracujemy nad projektami w kolejnych krajach i nowymi partnerstwami. Oman w 2016 r. był głównym rynkiem, w 2017 r.

oczekujemy bardziej zdywersyfikowanej struktury przychodów — dodaje Krzysztof Goworek, wiceprezes Tuatary. Pakiet większościowy w Tuatarze należy do zarządu: Bogdana Nowopolskiego i Krzysztofa Goworka. W skład struktury właścicielskiej wchodzą też prywatni inwestorzy i fundusz inwestycyjny Rubicon Partners.