Turcja lekarstwem na kryzys

MIB
opublikowano: 2009-03-19 00:00

Apreo Logistics, spedytor i dostawca usług logistycznych na terenie Polski i Europy — obsługuje nowy kierunek: Polska — Turcja. Ma to być sposób na pozyskanie nowych kontraktów.

— Turcja daje nam nowe możliwości i szansę na wzmocnienie obecności na rynkach, które nie były dotąd popularne wśród polskich firm branży TSL — mówi Arkadiusz Glinka, prezes zarządu Apreo Logistics.

Jego spółka zawiązała kilka aliansów z przewoźnikami tureckimi oraz polskimi jeżdżącymi do Turcji. Może zaproponować klientom zainteresowanym tym kierunkiem transport drobnicowy i całopojazdowy. Magazyny zlokalizowane są w Istambule, Izmirze, Barsie i Ankarze. Szacunkowy czas tranzytu wynosi 7 dni. Apreo oferuje również usługi transportowe do krajów Bliskiego Wschodu oraz Kaukazu.