TURÓW: EMISJA WE WRZEŚNIU

Agnieszka Berger
opublikowano: 17-07-2000, 00:00

TURÓW: EMISJA WE WRZEŚNIU

Dolnośląski producent prądu wydziela spółki zależne

A JEDNAK SIĘ NIE UDAŁO: Jerzy Łaskawiec,prezes Elektrowni Turów, przed miesiącem obawiał się już, że kłopoty z nadaniem ratingu spółce opóźnią emisję obligacji. Miał rację.Pierwotnie emisja planowana była na koniec lipca. Teraz prawdopodobnym terminem jest wrzesień. Mimo kłopotów, w Turowie rozpoczęła się już planowana retrukturyzacja zakładu.

Elektrownia Turów nie ma już szans na letnią emisję euroobligacji o wartości 250 mln USD (1,07 mld zł). Producent prądu musi poczekać na pieniądze do września. Tymczasem prowadzi restrukturyzację. Jesienią do dwóch spółek przejdzie 800 pracowników elektrowni.

— Firma spokojnie może poczekać do września na wpływy z emisji euroobligacji — mówi Jerzy Łaskawiec, prezes Elektrowni Turów.

— Pieniądze potrzebne do zamknięcia finansowania trzeciego etapu modernizacji i na spłatę drogich pożyczek musimy mieć jesienią. Nie będzie nam więc potrzebny kredyt pomostowy — wyjaśnia szef elektrowni.

Emisję papierów dłużnych Turowa organizują banki inwestycyjne: Schroder Salomon Smith Barney i UBS Warburg. Firmy prowadzą teraz w elektrowni due diligence. Jednocześnie dobiegają końca badania ratingowe spółki prowadzone równolegle przez dwie agencje — Standard & Poor i Fitch IBCA.

— Wyniki powinny być znane między 20 a 30 lipca. Emisja papierów opłaci nam się, jeśli dostaniemy rating tuż poniżej inwestycyjnego — twierdzi Jerzy Łaskawiec.

Dofinansowanie

Część wpływów ze sprzedaży euroobligacji elektrownia zamierza przeznaczyć na dofinansowanie modernizacji. Jej trzeci etap pochłonie około 670 mln USD (2,9 mld zł).

Większość inwestycji spółka pokryje kredytami bankowymi. Największej pożyczki o równowartości 250 mln USD (1,07 mld zł) udzieliło jej konsorcjum trzech polskich banków — Handlowego, BRE i Pekao SA. 120 mln USD (516 mln zł) pożyczył elektrowni Warburg Dillon Read. Kolejnego kredytu o wartości 80 mln USD (344 mln zł) udzielił spółce Nordic Investment Bank.

Tę pożyczkę, jako jedyną, gwarantuje polski rząd. Dodatkowo Bank Ochrony Środowiska i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska pożyczą spółce z Turowa po 100 mln zł. Kolejny kredyt w wysokości 100 mln USD (430 mln zł) przedsiębiorstwo zaciągnęło w dwóch polskich bankach — Pekao SA i PKO BP.

Rolowanie długów

Większość pieniędzy z emisji papierów dłużnych elektrownia przeznaczy na zrolowanie najmniej korzystnych kredytów zaciągniętych na pierwszy i drugi etap modernizacji. Ich koszt wyniósł odpowiednio: 360 i 196,5 mln USD (1,5 mld zł i 845 mln zł).

Konwersja zadłużenia umożliwi renegocjację kontraktu na odbiór energii zawartego przez Turów z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi. Obowiązująca do 2016 r. umowa z PSE, która stanowi zabezpieczenie spłaty długów przez elektrownię, jest jednym z najdroższych kontraktów długoterminowych. Według prezesa Łaskawca, emisja euroobligacji pozwoli obniżyć kontraktową cenę energii o przynajmniej 15-17 proc.

Córki w drodze

Równolegle z przygotowaniami do emisji euroobligacji toczy się restrukturyzacja turowskiej elektrowni.

Na początku czerwca przedsiębiorstwo utworzyło trzy spółki córki. Największa z nich, z kapitałem przekraczającym 50 mln zł, zajmuje się przygotowaniem wapna do instalacji odsiarczania spalin w elektrowni oraz rekultywacją wyrobisk kopalni Turów.

Druga przejęła od macierzystego przedsiębiorstwa obsługę socjalną pracowników. Spółka zajmuje się m.in. prowadzeniem hoteli, wyżywieniem i pracami porządkowymi.

Trzecia firma, utworzona niedawno na bazie majątku elektrowni, prowadzi na jej rzecz usługi transportowe. W trzech spółkach zatrudnienie znalazło 550 osób. W Turowie pozostało po tej operacji 2600 pracowników. Pod koniec roku ich liczba ma się zmniejszyć do 1800.

— Jesienią 800 osób zatrudnionych obecnie w elektrowni znajdzie zajęcie w kolejnych dwóch spółkach — remontowej i informatycznej — wyjaśnia Jerzy Łaskawiec.

Prezes Elektrowni Turów zapewnia jednocześnie, że przynajmniej w najbliższych latach elektrownia chce zachować 100-proc. udział w kapitale wydzielanych spółek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane