Kandydat PO na prezydenta Donald Tusk zapowiedział, że aby walczyć z bezrobociem, jako głowa państwa, będzie wetował wszystkie ustawy, które ograniczają możliwość tworzenia nowych miejsc pracy. Lech Kaczyński uważa, że realizowanie programu PiS zapewni nowe miejsca pracy.
Tusk zapowiedział podczas piątkowej debaty w TVP1, że aby zmniejszyć bezrobocie, prezydent powinien być promotorem polskiej gospodarki na świecie i wśród inwestorów zagranicznych.
Kaczyński przekonywał z kolei, że będzie gwarantem tego, że rozwiązania liberalne nie zwiększą władzy pracodawcy nad pracownikiem. Według niego, w walce z bezrobociem pomoże program PiS, który przewiduje m.in. obniżenie podatku CIT i zwolnienie na 2 lata ze składek na FUS dla nowo zatrudnianych pracowników.
Tusk odparł, że - według wyliczeń ekspertow - każdy podatnik za nierealistyczne projekty PiS będzie musiał zapłacić 800 zł. "To księżycowe wyliczenia" - ripostował Kaczyński.