Tusk nie chce ugody z Kurskim

opublikowano: 2007-03-27 12:43

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie dobiega końca proces wytoczony Jackowi Kurskiemu przez Donalda Tuska za sugestie, że kampanię prezydencką Tuska finansował PZU. Polityk PO odrzucił we wtorek możliwość ugody z posłem PiS.

"To nie pierwsza sprawa nadużycia epitetów przez pana Kurskiego. Mam powody sądzić, że ugoda, która nie będzie dotkliwa, spowoduje kolejne takie jego zachowania" - mówił Tusk. Argumentował, że 100 tys. zł na cel społeczny, których żąda, oprócz przeprosin, ma "otrzeźwić" Kurskiego.

Adwokat Kurskiego przyznał, że to, co mówił jego klient, nie potwierdziło się, ale "nie działał w złej wierze, opierał się na wiarygodnych źródłach".

PO i Tusk pozwali Kurskiego za jego wypowiedź z kwietnia 2006 r. w telewizji TVN, kiedy powoływał się na pogłoski o związkach między kampaniami reklamowymi PZU oraz PO i Tuska. Tusk żąda przeprosin i wpłacenia 100 tys. zł na Caritas. Po wystąpieniach stron sąd będzie mógł wyznaczyć termin ogłoszenia wyroku.(PAP)