Czytasz dzięki

TUW Medicum idzie pod nóż

opublikowano: 10-08-2020, 22:00

Ruszyła likwidacja ubezpieczyciela, będącego eksperymentem sektora medycznego i farmaceutycznego. Były prezes zajął się sprzedażą portfela

Zagraniczny inwestor nie dokapitalizował Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Medicum, a nadzorca nie przywrócił mu licencji, które odebrał pod koniec zeszłego roku (patrz ramka). Na kanwie tych wydarzeń walne zgromadzenie towarzystwa zdecydowało o dobrowolnej likwidacji w myśl przepisów ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Takie rozwiązanie w lutym tego roku rekomendowała też rada nadzorcza.

Ryszard Frączek, likwidator TUW Medicum, cztery lata temu — jeszcze
jako prezes — kreślił ambitne plany rozwoju firmy i oferty ubezpieczeniowej.
Dziś robi ostatnie porządki przed zakończeniem działalności.
Zobacz więcej

TWARDE LĄDOWANIE:

Ryszard Frączek, likwidator TUW Medicum, cztery lata temu — jeszcze jako prezes — kreślił ambitne plany rozwoju firmy i oferty ubezpieczeniowej. Dziś robi ostatnie porządki przed zakończeniem działalności. Fot. WM

Prezes likwidatorem

Wniosek w tej sprawie wraz ze szczegółowym planem likwidacji zaakceptował regulator. Zakłada on sprzedaż portfela ubezpieczeniowego. Do tego czasu firma będzie go obsługiwać i likwidować szkody, ale nie może już zmieniać warunków umów z klientami, przedłużać ich ani podpisywać nowych. Likwidacja będzie prowadzona w ramach Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Medicum w likwidacji, reprezentowanego przez Ryszarda Frączka, dotychczasowego prezesa, a obecnie likwidatora, i Jerzego Pietrewicza.

— Dobrowolna likwidacja jest pokłosiem decyzji Komisji Nadzoru Finansowego z 23 grudnia 2019 r., na mocy której towarzystwo straciło wszystkie licencje na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej, oraz przedłużających się rozmów z potencjalnymi inwestorami. Dalsze wstrzymywanie się z podjęciem decyzji wiązałoby się z ryzykiem zarządzenia przez nadzorcę likwidacji przymusowej — mówi Ryszard Frączek.

Kupiec na całość...

Na początku roku ówczesny prezes liczył, że firmę uda się sprzedać jako działające towarzystwo. Mówił o zainteresowaniu dwóch inwestorów (co branża podaje w wątpliwość). Obecnie jednak twierdzi, że się wycofali.

— Negocjacje zbiegły się z wybuchem pandemii. Koronawirus i związane z nim obostrzenia okazały się zbyt dużą barierą — tłumaczy Ryszard Frączek.

Ubezpieczeniowe wieści
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
×
Ubezpieczeniowe wieści
autor: Karolina Wysota
Wysyłany co dwa tygodnie
Karolina Wysota
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Inne źródło „PB”, które zastrzega sobie anonimowość, twierdzi, że TUW Medicum miało realne szanse na inwestora, ale... dwa lata temu. Rozmowy rzekomo zakończyły się fiaskiem ze względu na opór zarządu.

...albo na portfel

Obecnie zadaniem likwidatora jest sprzedaż portfela. Ryszard Frączek wierzy, że uda się to zrobić szybko, bo zainteresowanie jest spore. Twierdzi, że prowadzi rozmowy z potencjalnym nabywcą. Według informacji „PB” trwa badanie zawartości portfela. W 2019 r. ubezpieczyciel zebrał blisko 6,8 mln zł składek, czyli o 14,72 proc. więcej niż rok wcześniej.

Od 23 grudnia nie sprzedaje polis, tylko obsługuje bieżący portfel, wypełniony głównie gwarancjami ubezpieczeniowymi. Jak ustaliliśmy, przez ten czas wartość ubezpieczanego ryzyka skurczyła się o około 1/3 (ze względu na wygasanie polis), a z portfela zniknęły gwarancje wadialne. Pozostały w nim nieliczne gwarancje kontraktowe i jedna kaucyjna, a większość aktywnych umów dotyczy gwarancji usunięcia wad i usterek oraz zwrotu zaliczki. TUW Medicum w likwidacji, zatrudniające siedem osób, ma kilkuset klientów. Ryszard Frączek ich uspokaja.

— Klienci z aktywną polisą nie muszą się obawiać o ochronę — zapewnia likwidator.

Wyjaśnia, że jeśli nie uda się sprzedać portfela ubezpieczeniowego, co jest wariantem najbardziej pożądanym przez właścicieli, TUW będzie go obsługiwało do momentu wygaśnięcia ostatniej umowy, czyli jeszcze przez kilka lat. W zakresie likwidacji szkód ubezpieczyciel współpracuje z trzema zewnętrznymi firmami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane