TV muszą poskromić apetyt

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2009-02-19 06:30

Polsat tnie ceny reklam w obliczu spowolnienia, TVN wierzy w ramówkę i śrubuje ceny. Eksperci – stacje będą musiały spokornieć.

Polsat, jako jedyna duża stacja telewizyjna, obniżył w marcu ceny reklam – o 16 proc.. Spece z domów mediowych się cieszą.

- Polsat jest najbardziej świadomy tego, co się może wydarzyć na rynku – stacja pierwsza przewidziała dekoniunkturę i zareagowała. Rynek oczekuje od stacji telewizyjnych elastyczności. Zyska ten, który najszybciej to uchwyci – mówi Jakub Potrzebowski, prezes ZenithOptimedia.

Na drugim biegunie jest Telewizja Polska i TVN, które podniosły w marcu ceny odpowiednio o prawie 10 proc i o ponad 14 proc. Eksperci krytykują TVN za nierealistycznie wyśrubowane ceny, zwłaszcza przy najlepszych programach.

- Stacje przyzwyczajone do dyktowania cen przez ostatnie dwa lata próbują teraz zaczarować rzeczywistość udając, że niewiele się zmieni. Po styczniu i lutym widzimy, że budżety na telewizję spadają. W skali roku mogą spaść o 5-10 proc., więc stacje muszą się liczyć ze zmniejszeniem przychodów. TVN przecenia marki swoich topowych  programów w sprzedaży cennikowej. Będzie zmuszony do obniżki cen, w przeciwnym razie straci znacznie więcej wyprzedając je w pakietach – mówi Beata Szcześniak dyrektor zarządzający domu mediowego Macroscope OMD.

O ile spadnie wpływ z reklam telewizyjnych? Dlaczego TVN może przejść przez kryzys bez uszczerbku? Jakie są prognozy analityków dotyczące reklam prasowych, radiowych i internetowych?