Twoje ciało może wskazać ci drogę do równowagi

opublikowano: 24-06-2018, 22:00

Stres to duży problem społeczny i zawodowy, którego nie powinno się ignorować. Jak zatem odzyskać zdrowie, energię i spokój

Serce zaczyna bić szybciej. Wzrasta ciśnienie i stężenie cukru we krwi. Mięśnie się napinają. Trawienie jest wolniejsze. Przez głowę z zawrotną szybkością przelatują czarne wizje przyszłości. Kiedy dzieje się to od czasu do czasu, można szybko wrócić do równowagi — uspokaja Katarzyna Janczuk, trener biznesu. Problemy zaczynają się wtedy, gdy stres odczuwamy często i zbyt intensywnie — jeśli nie uwalniamy go, zamienia się w chroniczne napięcie, niebezpieczne dla naszego fizycznego i psychicznego zdrowia.

Coraz częściej słyszę: jak sobie radzić z nadmiernym stresem, skoro nie rzucę pracy? Na szczęście powrót do równowagi nie wymaga radykalnych decyzji — mówi Katarzyna Janczuk, trener biznesu.
Zobacz więcej

BEZ OBAW:

Coraz częściej słyszę: jak sobie radzić z nadmiernym stresem, skoro nie rzucę pracy? Na szczęście powrót do równowagi nie wymaga radykalnych decyzji — mówi Katarzyna Janczuk, trener biznesu. Fot. Tomasz Pikuła

— Pracuję na ogół z przedsiębiorcami, menedżerami i specjalistami. Choć nie są narażeni na zagrożenia typowe dla policjantów, strażaków i uczestniczących w misjach pokojowych żołnierzy, występują u nich podobne objawy emocjonalnego wyczerpania i rozedrgania — opisuje Katarzyna Janczuk.

Presja wyniku finansowego, terminów, ciągłych spotkań, nadgodzin — mózg ludzki nie odróżnia zagrożeń faktycznych od wyimaginowanych, ale na wszystkie reaguje tak samo — walką, ucieczką lub zastygnięciem bez ruchu. Zdarza się, że pracownicy, zamiast uciekać z płonących biurowców, odpisują na e-maile, udają się na spotkania służbowe i prowadzą uspokajające rozmowy. Tak było np. 11 września 2001 r. po ataku na World Trade Center.

— Reakcje stresowe są niekiedy zaskakujące — na niewinne zwrócenie uwagi u drugiej osoby skacze ciśnienie i przeżywa ona coś podobnego do ataku serca — uświadamia trenerka.

Wibracje i drżenie

O tym, że stres staje się w biznesie coraz większym problemem, świadczy rosnąca popularność takich pojęć jak work-life balance (równowaga między życiem a pracą), wellness (troska o swój dobrostan) i mindfullness (uważność, koncentracja na tu i teraz).

— Niektóre przedsiębiorstwa w ramach employer brandingu wprowadzają różne programy służące naszemu zdrowiu i kondycji — ograniczania palenia, fitnessu, jogi i medytacji. To dobry kierunek — i dowód na odpowiedzialność pracodawcy — ocenia Katarzyna Janczuk.

A jeśli firma nie oferuje takich zajęć? Wtedy trzeba samemu o siebie zadbać. Dla Radosława Miklaszewskiego, dyrektora zarządzającego agencji reklamowej Directors, aktywności poprawiające samopoczucie są taką samą oczywistością, jak mycie zębów rano i wieczorem. Może to oznaczać chodzenie na basen, ćwiczenia na siłowni, ale — zdaniem menedżera — każda forma ruchu jest wskazana.

— Przez lata jeździłem konno i wykonywałem proste prace stajenne. Efekt był natychmiastowy. Ubrudzić się, spocić, sponiewierać — to jest to, czego nam potrzeba. Fizyczne zmęczenie pozwala odzyskać jasność myślenia, przynosi ulgę skołatanym nerwom — mówi Radosław Miklaszewski.

Mogą to być z pozoru banalne prace w ogrodzie, weekend pod żaglem, wycieczka z rodziną do lasu, a także gotowanie i domowe porządki. Szef Directors uważa, że każda aktywność, która pomaga wyłączyć nam codzienne trybiki, jest dobra dla ciała i ducha.

Natomiast Katarzyna Janczuk przypomina, że ewolucja wyposażyła ludzi w skuteczny mechanizm regulowania stresu i uwalniania związanego z nim napięcia — polega on na wprowadzaniu ciała w drżenie i wibrację. Ta czynność jest podstawą opracowanej przez Davida Berceliego metody TRE (tension releasing exercises), którą trenerka poleca swoim klientom.

— Wibracje i drżenie — brzmi tajemniczo i kontrowersyjnie, prawda? Spójrzmy na to inaczej: nasi przodkowie uwalniali napięcie przez wysiłek, walcząc i uciekając. My na co dzień nie stajemy oko w oko z dzikim zwierzem. Niemniej nasze mięśnie domagają się aktywności. Ta zaś prowadzi do głębokiego i trwałego rozluźnienia, przywraca energię i spokój — tłumaczy Katarzyna Janczuk.

Potęga mózgu

Natomiast psycholog Melanie Greenberg radzi wykorzystać naturalne emocje mózgu. Pierwszym krokiem ku równowadze — twierdzi — jest zrozumienie, jak nasze ciało i mózg reagują na stres. Przestawimy go wtedy na spokojniejsze, bardziej skoncentrowane i pozytywne funkcjonowanie — zapewnia. Według specjalistki, nie powinniśmy udawać, że nic złego się nie dzieje. Mechanizm zaprzeczania wpędzi nas w jeszcze większe problemy, bez względu na źródło napięć. Będziemy stosowali niezdrowe sposoby na poprawę samopoczucia, na czele z objadaniem się i sięganie po używki. Po chwilowej uldze pojawi się zniechęcenie.

Niektórzy mają do czynienia z przewlekłymi stresorami, np. samotnością, chorobą, opieką nad innymi, budowaniem firmy, kłopotami w pracy, inni tylko czasami wystawiani są na ciężką próbę. Jednym i drugim pomoże zdefiniowanie swoich stanów psychicznych. „Kiedy to nazwiesz, potrafisz to poskromić” — zapewnia Melanie Greenberg w książce „Mózg odporny na stres”. Gdy poradzimy sobie w ten sposób ze stresem, będziesz czuł się szczęśliwszy i odnosił sukcesy!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / Twoje ciało może wskazać ci drogę do równowagi