Tydzień należał do mniejszych emitentów

Artur Sulejewski
opublikowano: 1999-07-05 00:00

Tydzień należał do mniejszych emitentów

Na początku tygodnia ruchy cen na rynku akcji nie wykazywały dużych zmian. Końcówka tygodnia (zwłaszcza czwartek) natchnęła inwestorów optymizmem. To pozwoliło dwóm najważniejszym indeksom (WIG oraz WIG 20) zyskać w przekroju 6 ostatnich sesji po 3,8 proc. W efekcie na sesji piątkowej doczekaliśmy się kolejnego tegorocznego rekordu notowań głównego indeksu giełdowego, który dotarł do poziomu 17 460,4 pkt. Przełom czerwca i lipca był jednak najlepszy dla spółek średniej wielkości notowanych na pierwszym parkiecie. Świadczy o tym grupujący je MIDWIG, który podniósł się o 6,1 proc. Najgorzej, kolejny już raz, wypadł rynek funduszy. Tym razem stracił on na wartości 5,7 proc. NIF-y w dalszym ciągu nie mogą odzyskać zaufania inwestorów. Oprócz zabarwienia politycznego, którego nie lubi rynek kapitałowy, inwestorów nie zachęcają wyniki finansowe funduszy (w części raportów rocznych straty były dużo większe od przedstawionych w wynikach kwartalnych).

NAJLEPSZĄ INWESTYCJĄ ubiegłego tygodnia okazały się papiery Swarzędza, które zyskały ponad 26 proc. Wzrost tych akcji powiązać trzeba prawdopodobnie ze spłatą jednego z wierzycieli — BIG BG. Utrzymujące się wciąż wysokie obroty na tych papierach mogą sugerować, że czwartkowo-piątkowe wyhamowanie wzrostu kursu może być tylko chwilowe. Drugą lokatę w rankingu zajęły walory Pekpolu — emitenta nie zaliczanego do gigantów warszawskiego parkietu. Firma ta nie opublikowała informacji, która by usprawiedliwiała 19,8-proc. wzrost wartości jej akcji. Być może wynikał on z faktu, że oczy inwestorów bacznie obserwują obecnie spółki mięsne. Z kolei zwyżka PBK to efekt dyskontowania informacji o zwiększonym zaangażowaniu Austriaków.

NAJGORSZYMI LOKATAMI okazały się papiery Murawskiego oraz Novity. Biorąc pod uwagę, że w poprzednim tygodniu walory Murawskiego podskoczyły aż o 43 proc., ostatnia korekta notowań nie dziwi. To samo dotyczy Novity. W ostatnim tygodniu Novitex nie kupował akcji spółki matki. Mniejszy popyt nie stanowi więc zaskoczenia.

Możesz zainteresować się również: