W pierwszym półroczu tego roku najwięcej zarobiły ubezpieczeniowe fundusze akcyjne. Wyniki zarządzania w poszczególnych towarzystwach były jednak bardzo zróżnicowane.
Ubezpieczeniowe fundusze inwestycyjne, w których oszczędzają posiadacze długoterminowych polis na życie, zachowują się bardzo podobnie do otwartych funduszy TFI. W pierwszym półroczu tego roku największe zyski przyniosły te, które lokują w akcjach, a na coraz niższe stopy zwrotu mogą liczyć ci ubezpieczeni, którzy postawili na inwestycje w papiery dłużne.
Rekordowo wysokie stopy zwrotu — 10,6 oraz 15,5 proc. — osiągnęły dwa akcyjne fundusze Commercial Union. W tym czasie WIG wzrósł o 11,3 proc.
— Nasz wynik to zasługa głównie dobrego doboru szybko rosnących akcji spółek średniej wielkości, m.in. Forte, Dębicy, Sanoka, LPP, Farmacolu czy Kęt —twierdzi Rafał Janczyk, dyrektor ds. inwestycyjnych w CU Investment Management.
Mimo wzrostu wartości akcji nie wszystkie ubezpieczeniowe fundusze dynamicznego inwestowania osiągnęły wysokie stopy zwrotu. W przypadku funduszu Zurich było to 11,5 proc., w Amplico Life i Generali — około 7,5 proc., ale już w PZU Życie 3,6 proc., a w Allianz Życie zaledwie 1,8 proc.
Na znacznie bardziej wyrównanym poziomie — między 3 a 6 proc. — utrzymywały się natomiast wyniki funduszy bezpiecznych, inwestujących w obligacje skarbowe.
Według analityków Commercial Union, w drugiej połowie roku utrzymają się podobne trendy, jak w pierwszych sześciu miesiącach 2003 r.
— Pozostajemy optymistami co do wzrostu cen akcji. Nieznacznie niższa niż w I półroczu będzie natomiast dochodowość instrumentów dłużnych — twierdzi Marek Przybylski, prezes Commercial Union IM.
Jego zdaniem, powodem wzrostów na giełdzie będą: obniżka podatku CIT, poprawa notowań największych spółek oraz ich wyników finansowych.
Marek Przybylski twierdzi, że także w dłuższej perspektywie źródłem dochodów inwestycyjnych powinny pozostać akcje, a w dalszej przyszłości papiery korporacyjne i nieruchomości. Nie powinna natomiast powtórzyć się już hossa na rynku obligacji.
Trwały spadek rentowności funduszy bezpiecznych i gwarantowanych sprawia, że ubezpieczeni coraz częściej wybierają fundusze dynamiczne. Nadal jednak aktywa tych ostatnich wielokrotnie przekraczają środki ulokowane w funduszach akcyjnych.