- Rozumiemy, że czynniki makro uderzają w ekonomię i jest wiele niesprzyjających okoliczności, ale uważamy, że poziom pesymizmu jest przesadzony – stwierdził David Bianco, z oddziały UBS w Nowym Jorku.
Ponad połowa z indeksów światowych giełd w tym tygodniu przeszło na
niedźwiedzią stronę rynku. Powodem były obawy o wpływ spowolnienia gospodarczego
w Stanach Zjednoczonych na światową gospodarkę.