Ucz się, płać i płacz...

PAP
opublikowano: 07-06-2010, 07:33

Najwięcej płacą za swoją edukację przyszli dentyści, lekarze i... śpiewacy - wynika z raportu o płatnej nauce na uczelniach publicznych i niepublicznych, do którego dotarła "Rzeczpospolita".

Okazuje się, że najwyższe w kraju czesne za studia zaoczne i wieczorowe (oficjalnie zwane "niestacjonarnymi") płacą osoby, które decydują się studiować w województwach: mazowieckim, dolnośląskim i pomorskim. Średnio ok. 1,9 tys. zł miesięcznie. Z kolei najniższe czesne - około 1,5 tys. zł miesięcznie - pobierane jest w województwie świętokrzyskim oraz podkarpackim.

Za naukę słono muszą płacić m.in. wokaliści.
Za naukę słono muszą płacić m.in. wokaliści.
None
None

Średnia opłata na studiach lekarsko-dentystycznych wynosi 12 tys. zł za semestr, na farmacji 8 tys. zł. Niedaleko za nimi jest... wokalistyka - 4,2 tys. zł. Najmniej zaś wydają na czesne studenci metalurgii (1,4 tys. zł), a także inżynierii biomedycznej, czy rybactwa (ok. 1,5 tys. zł). O tym więcej dziś na łamach "Rzeczpospolitej". (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane