Akcjonariusze Creepy Jar długo czekali na debiut, ale jak się okazuje – było warto. Ofertę publiczną spółka przeprowadziła w czwartym kwartale 2017 r. Pozyskała z niej 2,1 mln zł. Redukcja zapisów w transzy inwestorów indywidualnych wyniosła 38,5 proc. Akcje sprzedawane były po 65 zł.

Wycena CreepyJar jest imponujaca biorąc pod uwagę, że spółka jest dopiero przed premiera pierwszej gry. Pod koniec sierpnia będzie miał premierę symulatora przetrwania „Green Hell”. Kampania promocyjna ruszyła w połowie maja. Dotychczas trailer gry obejrzało ponad 2 mln graczy.
Twórcy gry porównują ją do „The Forest”, „Long Dark” i „Stranded Deep”, z których każda sprzedała się minimum w 1 mln egzemplarzy, a niektóre zbliżają się do 4 mln. Creepy Jar to młode studio, ale jego założyciele, stanowiący trzon zespołu — Krzysztof Kwiatek, Krzysztof Sałek oraz Tomasz i Marek Sobólowie — to byli wieloletni pracownicy Techlandu, którzy współtworzyli takie hity, jak „Dying Light” czy „Dead Island” — rozpoznawalne na świecie i sprzedane w milionach egzemplarzy.