Liczba nowych osób, które po raz pierwszy ubiegały się o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 403 tys., ale analitycy mieli większe apatyty, liczą na wynik na poziomie 390 tys.
Mało optymistyczny charakter miały dane o koniunkturze gospodarczej w regionie Filadelfii. Tamtejszy Fed wyliczył wskaźnik na 18,5 pkt, podczas gdy i tak spadkowa prognoza ekonomistów mówiła o 37-40 pkt wobec 43,4 pkt w marcu.
Ciągle słabe dane napływają s rynku nieruchomości. Tym razem zaprezentowany indeks cen zniżkował w lutym o 1,6 proc. Analitycy okazali się niepoprawnymi optymistami licząc na wzrost rzędu
Wśród notowanych spółek popularne były w czwartek papiery Apple. Producent popularnych iPhone’ów i iPadów miał rewelacyjny początek roku. Jego zysk niemal podwoił się przebijając oczekiwania analityków. Zamknął się kwotą 5,99 mld USD, co w przeliczeniu na akcję daje 6,40 USD. Przychody wzrosły natomiast o 83 proc. do 24,7 mld USD. Dodatkowo spółka podniosła prognozę sprzedaży iPhone’ów.
Sporo na wartości zyskiwała też wycena papierów banku Morgan Stanley. Szósty w Stanach Zjednoczonych pod względem aktywów przedstawiciel sektora odnotował w pierwszym kwartale EPS na poziomie 46 centów podczas gdy projekcje zakładały 40 centów.
Powody do zadowolenie mieli również udziałowcy Qualcomm. Producent układów scalonych również przebił prognozy specjalistów. W reakcji kurs rósł momentami ponad 5,4 proc.
Aprecjacją mogły także, i również z powodu dobrych wyników pierwszego kwartału, pochwalić się walory General Electric oraz Yum! Brands, operatora sieci KFC i Taco Bell.
Na finiszu sesji indeks Dow Jones rósł o 0,42 proc. S&P500 zwyżkował o
0,53 proc. zaś Nasdaq o 0,63 proc.