Rynek długo czekał, aby Polska Izba Ubezpieczeń przyjęła rekomendację dobrych praktyk informacyjnych dla polis z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi, które budziły sporo kontrowersji wśród inwestorów. Zwłaszcza tych, którzy czuli się oszukani. Teraz będą mieli szanse na uzyskanie rzetelnych informacji.
Zapewni to karta produktu,która musi zawierać: informację o wszystkich opłatach, o ryzyku utraty całości oszczędności lub większej jej części i symulację trzech wariantów ubezpieczenia: w wariancie bazowym, o obniżonej rentowności i o podwyższonej rentowności. Bardzo ważne jest też wymagane określenie wysokości opłat przy symulacjach przebiegu ubezpieczenia.
Teraz koszty przyporządkowywane będą odpowiednim kategoriom: związane z zarządzaniem, związane z prowadzeniem ubezpieczenia, opłaty dystrybucyjne, transakcyjne oraz za ryzyko. W części dotyczącej opłat muszą się też pojawić informacje o premiach i rabatach, o ile ubezpieczenie takie przewiduje.
Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU podkreśla, że zgodnie z rekomendacją niedopuszczalne jest używanie w karcie produktu języka marketingowego lub terminologii ubezpieczeniowej. Wszyscy będą musieli ujednolicić nazewnictwo. KNF do końca września 2013 r. będzie czekać na deklaracje przystąpienia ubezpieczycieli do rekomendacji i dostosowania swojej oferty do 1 maja 2014 r. Rekomendacja jest jednak otwarta i przystąpić do niej można w każdej chwili. Ubezpieczyciele, którzy będą mieli problem z odpowiednim przygotowaniem zmian do końca kwietnia, będą mogli wdrożyć rekomendację później.