UKE widzi tańszy internet

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 23-12-2011, 00:00

Superprzetarg na częstotliwości 1800 MHz budzi duże emocje. To dobra wiadomość dla budżetu, bo operatorzy mogą windować ceny

Wkrótce powinien ruszyć wyczekiwany przez operatorów przetarg na częstotliwości z zakresu 1800 MHz. Może posłużyć do budowy sieci superszybkiego internetu LTE lub odciążyć zatykające się sieci operatorów.

— To jedne z ostatnich cennych częstotliwości na sprzedaż. Przez pewien czas będą stanowiły podstawę rozwoju operatorów, którzy je zdobędą. Spodziewamy się więc ostrej rywalizacji cenowej. Zwłaszcza że ten przetarg ma wyrównać szanse konkurencyjne operatorów, więc nie będzie w jego warunkach silnych preferencji dla podmiotów nieobecnych jeszcze na rynku — mówi Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE).

Zaciekła walka

Dla operatora sieci Play zdobycie tych częstotliwości to być albo nie być.

— Ta częstotliwość jest nam bardzo potrzebna do dalszego rozwoju naszej firmy. Jesteśmy poważnie zainteresowani przetargiem — mówi Marcin Gruszka, rzecznik operatora sieci Play. Także operator sieci T-Mobile narzeka, że powoli brakuje mu przepustowości. Walka może być zaciekła. UKE rozważa wpisanie do kryteriów przetargu deklaracji co do inwestycji w rozwój sieci, wzorem innych państw.

— Rząd musi wcześniej zadeklarować, czy woli czyste kryterium cenowe, czy interesują go inwestycje, by nie okazało się, że my określimy cenę jako główny warunekprzetargu, a rząd zaraz zamieni opłaty za licencję na inwestycje, tak jak planował to niedawno zrobić z opłatami za licencję UMTS — mówi Anna Streżyńska.

Kolejny przetarg, na 800 MHz w połączeniu z pasmem z zakresu 2,6 GHz, powinien ruszyć w 2013 roku. Oba stanowią paczkę, która umożliwia zbudowanie ogólnopolskiej sieci szybkiego internetu LTE.

Mieszkańcy nie chcą komórek

UKE powoli przygotowuje się do rozliczania inwestycji operatorów komórkowych, które mają poczynić w zamian za łagodniejszą, niż pierwotnie przewidywał regulator, obniżkę stawek międzyoperatorskich MTR. Chodzi o budowę sieci w miejscach, gdzie normalnie operatorom nie opłacałoby się inwestować. Ci coraz częściej zgłaszają zaskakujące problemy z realizacją tych planów.

— Ad hoc powoływane organizacje mieszkańców protestują przeciwko stawianiu masztów telekomunikacyjnych w ich okolicy. Boją się promieniowania. Ci sami ludzie skarżą się do nas potem, że nie mają zasięgu. Poprzez lokalne władze chcemy ich przekonać, że maszty komórkowe nie są dla nich groźne, można też negocjować ich lokalizację — mówi Anna Streżyńska.

UKE liczy na obniżkę cen

UKE i TP uzgodniły warunki i harmonogram rozwoju systemów informatycznych operatora. To była ostatnia przeszkoda na drodze do realizacji porozumienia, które ma sprawić, że telekom będzie udostępniał infrastrukturę konkurencji na takich samych zasadach, z jakich on sam korzysta.

— Na koniec 2012 roku inni operatorzy będą mieli identyczne warunki dostępu do informacji o kliencie jak TP. Realizacja tego porozumienia zajmuje obu stronom bardzo dużo czasu, ale przynosi dobre efekty — mówi prezes UKE.

UKE liczy też, że TP obniży w przyszłym roku ceny dostępu do internetu.

— Widzimy presję klientów na obniżkę cen. Moment, gdy telekomy mogą złapać klientów uciekających do sieci kablowych, może wkrótce przeminąć. Dlatego spodziewam się uatrakcyjnienia ofert, rozumianego jako podwyżkę prędkości i pakietyzacjikilku usług w jednej ofercie — mówi Anna Streżyńska.

— Klienci chcą w tej samej cenie dostawać dostęp do internetu z wyższą prędkością albo większą liczbą usług, zwłaszcza w postaci multimedialnych pakietów. To kierunek, w którym chcemy iść w przyszłym roku. Dla nas rynkowo istotniejsza jest walka z miejskimi monopolami telewizji kablowych niż czysta walka cenowa — mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu