Układanie puzzli w energetyce

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2015-11-17 22:00

Bankierzy zachęcają inwestorów do zainteresowania się elektrownią EDF w Rybniku. Nad przyszłością biznesu zastanawiają się też właściciele Połańca i PAK

W energetyczne puzzle bawią się już wszyscy. Ostatnio najwięcej się mówiło o puzzlach państwowych, zakładających łączenie wielkich grup energetycznych między sobą (we wszystkich konstelacjach obejmujących PGE, Tauron, Energę i Eneę) oraz z kopalniami, ale w puzzlach prywatnych też się dzieje.

Michał Major

— Nie jest przecież tajemnicą, że wszystkie zagraniczne koncerny energetyczne zastanawiają się nad przyszłością polskich aktywów energetycznych — stwierdził wczoraj Krzysztof Zamasz, prezes państwowej Enei.

Emisariusz EDF

Szef Enei wie, co mówi. Przekonuje, że kontaktowali się już z nim „wysłannicy” EDF, francuskiego koncernu energetycznego, który ma w Polsce elektrociepłownie w Krakowie, Gdańsku, Gdyni, Zielonej Górze, Toruniu i we Wrocławiu, a także elektrownię w Rybniku. Szukali chętnego na Rybnik, bo w ciepłownictwie EDF raczej zostanie. Z naszych informacji wynika, że byli to przedstawiciele banku inwestycyjnego Morgan Stanley.

— Sondowali rynek awansem. Nie sądzę, żeby mieli zlecenie od EDF na prowadzenie takich rozmów — zauważa przedstawiciel konkurencyjnego banku inwestycyjnego, też starającego się o ten kontrakt. Potwierdza, że Francuzom chodzi raczej o sprzedaż Rybnika, bo na elektrociepłowniczym segmencie osiągają dobre marże. W ostatnich miesiącach ogłosili też nowe inwestycje: przejęli od Katowickiego Holdingu Węglowego ciepłowniczy ZEC (wykorzystujący węgiel i gaz), rozpoczęli też przygotowania do budowy bloku gazowego w Toruniu. Aktywom EDF przyjrzy się też Energa, ale niezobowiązująco. Tak przedstawiał to wczoraj Andrzej Tersa, prezes Energi.

— Nasza strategia wspomina przecież o przejęciach — przypomina Andrzej Tersa.

Inni też w rozterce

EDF ma ochotę pozbyć się Rybnika, bo tak nakazuje mu globalna strategia. Zakłada, że do 2020 r. EDF sprzeda aktywa o wartości nawet 10 mld EUR. W ten sposób zdobędzie finansowanie na budowę dwóch bloków jądrowych w Hinkley Point na południu Wielkiej Brytanii. Pod młotek mają pójść przede wszystkim „bloki produkujące energię z paliw kopalnych”. Nad przyszłością polskiego biznesu zastanawia się też, według polskich energetyków, inny francuski koncern energetyczny — Engie (dawny GDF Suez). Jego głównym aktywem jest w Polsce elektrownia w Połańcu. „Wysłanników” na razie jednak nie było. W rozterce są nie tylko gracze zagraniczni. Nad przyszłością ZE PAK myśli też Zygmunt Solorz-Żak, jeden z najbogatszych Polaków. Przed energetyczną firmą potężne wyzwania: opiera biznes wyłącznie na węglu brunatnym, czyli najbrudniejszym, a do tego kończy jej się surowiec i powinna się zabrać za budowę kopalni odkrywkowych. Problem w tym, że odkrywki są obecnie społecznie nieakceptowalne.

— Miliarder chętnie sprzedałby PAK, ale trudno wskazać chętnego na zakup — zauważa warszawski bankier inwestycyjny. Problem ze znalezieniem nabywcy na Rybnik może też mieć EDF, nawet jeśli wszystko „jest kwestią ceny”, jak mówią energetycy. Dominuje przekonanie, że kupi to albo podmiot państwowy, albo… nikt. Pojawiają się nawet nietypowe scenariusze — Rybnik mogłaby kupić np. Jastrzębska Spółka Węglowa, zaopatrująca bloki w węgiel.Warto jednak przypomnieć, że sytuacja finansowa JSW nie pozwala na razie myśleć o jakichkolwiek przejęciach. Puzzle układają nie tylko wytwórcy energii, ale również jej sprzedawcy. Inwestora szuka m.in. notowany na giełdzie Duon, handlujący energią i gazem. Przyjrzy mu się prawdopodobnie Energa, Enea — raczej nie, choć jej przedstawiciele dostrzegają mocne strony Duonu (m.in. mocne doświadczenie w sprzedaży dual fuel).

JUŻ PISALIŚMY: „PB” z 27.10.2015 r.

EDF ROBI REMANENT: Pod koniec października pisaliśmy, że francuski EDF potrzebuje 10 mld EUR na inwestycje w brytyjski atom. Wziął się za przegląd węglowych aktywów, w tym polskich.

 

RYBNICKI GIGANT: Elektrownia Rybnik, opalana węglem kamiennym, to flagowa inwestycja EDF w Polsce. To jedna z większych elektrowni systemowych, wytwarzająca około 7 proc. energii produkowanej w kraju. [FOT. MICHAŁ MAJOR]