Unia dorzuci Polsce kasy

Miłosz Marczuk
26-02-2010, 00:00

Lewandowski: dla Polski, Słowacji i Czech UE znalazła dodatkowe 3 mld EUR. Hübner: nie 3, lecz miliard.

To nagroda za wzrost gospodarczy

Lewandowski: dla Polski, Słowacji i Czech UE znalazła dodatkowe 3 mld EUR. Hübner: nie 3, lecz miliard.

Dobrą nowinę o dodatkowych funduszach dla Polski ogłosił wczoraj komisarz ds. budżetu — Janusz Lewandowski.

— Na lata 2011-13 dla trzech nowych krajów UE, głównie Polski, a także Słowacji i Czech, będą dodatkowe pieniądze z Funduszu Spójności — łącznie maksymalnie 3 mld EUR — powiedział Janusz Lewandowski.

Pieniądze pochodzą ze specjalnego funduszu dla krajów, które rozwijały się szybciej niż przewidywała Bruksela. Jego utworzenie uzgodniły przed pięcioma laty unijne rządy.

— Wszystko się zgadza. W 2005 r. Rada Europejska zobowiązała się do tego, że w 2010 r. skoryguje wzrost gospodarczy Polski i dwóch naszych południowych sąsiadów. My w negocjacjach przekonywaliśmy, że prognoza wzrostu PKB dla Polaki jest zaniżona, bo mamy niekorzystny kurs złotego. Unia wtedy zobowiązała się, że jeśli wyjdzie na nasze — doda maksymalnie 3 mld EUR. Tyle tylko że Brytyjczycy przeforsowali zapis, że Unia nie może nam dołożyć więcej niż pozostanie ze zwrotów dokonanych przez inne państwa. A tej rezerwy jest około 1 mld EUR — mówi "PB" Danuta Hübner, przewodnicząca komisji ds. regionów w Parlamencie Europejskim

Komisja Europejska wciąż nie ustaliła, ile z tej sumy dokładnie przypadnie Polsce, ale biorąc pod uwagę wielkość naszego kraju w porównaniu z Czechami i Słowacją, można oczekiwać, że będzie to około dwie trzecie tych pieniędzy.

Zapytaliśmy Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, na co mogą pójść te pieniądze.

— Na razie nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnej decyzji w sprawie podziału dodatkowych pieniędzy z Unii Europejskiej. Gdy to nastąpi, zdecydujemy, na co zostaną przeznaczone. Potrzeby inwestycyjne w Polsce są wciąż duże, więc pieniądze zostaną z pożytkiem zagospodarowane —odpowiedziała oględnie Anna Konik-Żurawska, rzecznik prasowy ministerstwa.

Pieniądze z dodatkowej puli będą do wydania w latach 2011- 13.

— Polska sama zdecyduje, na co je przeznaczy. Muszą jednak wesprzeć inwestycje, które współfinansuje Fundusz Spójności — konkluduje Danuta Hübner.

Fundusz Spójności gwarantuje słabiej rozwiniętym państwom Unii Europejskiej, których produkt krajowy brutto na mieszkańca nie przekracza 90 proc. średniej unijnej, pomoc w zakresie ochrony środowiska i infrastruktury transportowej.

W perspektywie finansowej na lata 2007-13 pieniądze z funduszu w Polsce wydawane są przede wszystkim w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, który absorbuje prawie 28 mld EUR, co stanowi około 42 proc. całości pieniędzy przeznaczonych na politykę spójności w Polsce.

Z tego programu finansuje się m.in. budowę dróg, oczyszczalni, sieci energetycznych itp.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Miłosz Marczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Unia dorzuci Polsce kasy