Agencja przypomina, że przez lata głównym przeciwnikiem większego nadzoru Brukseli nad rynkiem usług finansowych była Wielka Brytania, działająca na rzecz londyńskiego City. Po brexicie sytuacja się zmienia.
- Myślimy, że narodowi nadzorcy w Unii Europejskiej powinni stosować te same priorytety dotyczące nadzoru – powiedział Dombrovskis w Estonii, gdzie w piątek spotkają się szefowie resortów finansów państw Unii. - Możemy iść dalej w kierunku konwergencji nadzoru przez przyznanie Europejskiemu Urzędowi Papierów Wartościowych i Rynków (ESMA) możliwości bezpośredniego nadzoru pewnych firm – dodał.
Ujawnił, że zaproponuje, aby banki pomogły zapłacić za ich nadzór przez regulatorów takich jak ESMA.
