Dzięki wstąpieniu do UE autostrady w Polsce pojawią się nie tylko na mapach czy planach ich budowy.
Akcesja daje Polsce możliwości uzyskania pieniędzy na rozwój infrastruktury.
— Z Funduszu Spójności mamy szansę otrzymać 1,16 mld EUR na autostrady i 800 mln EUR na drogi ekspresowe. To środki na lata 2004-06. Z funduszy strukturalnych możemy otrzymać 333 mln EUR — mówi Tadeusz Suwara, zastępca generalnego dyrektora w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Podkreśla jednak liczne zagrożenia, m.in. długotrwałe prace parlamentarne nad ustawą o zamówieniach publicznych.
— Nowe prawo usprawni proces przetargowy. Długotrwałe procedury mogą powodować opóźnienia w realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Kolejne zagrożenie to pytanie, czy będziemy mieć wystarczająco dużo własnych środków, by w pełni zaabsorbować fundusze unijne. W budżecie tegorocznym zaplanowano na wykup gruntów 80 mln zł, a potrzebujemy 400 mln zł — twierdzi dyrektor Suwara.