Unilever: ciągła ochota na zupy
Koncern jest już coraz bliżej przejęcia Bestfoodsa
Unilever, jeden z największych światowych koncernów, który stara się o przejęcie międzynarodowej firmy spożywczej Bestfoods, zwiększył swoją ofertę finansową o blisko 1 mld USD — do prawie 20 mld USD. Jeśli dojdzie do transakcji, pod skrzydła Unilevera przejdzie również polska fabryka zup Knorr i majonezów HellmannŐs.
Według ,,The Wall Street Journal EuropeŐŐ, Unilever, jeden z największych na świecie producentów żywności, środków higieny i detergentów, zwiększył swoją ofertę przejęcia spożywczej grupy Bestfoods — zamiast 66 USD za akcję zaproponował ponad 70 USD. Za całą firmę chce zapłacić prawie 20 mld USD (około 90 mld zł). Informacje dotyczące rozmów między amerykańskimi koncernami docierają nieoficjalnymi drogami. Obie spółki są notowane na amerykańskich giełdach, ich zarządy wstrzymują się z informacją o postępach w negocjacjach.
Wyższa stawka
Prawdopodobnie wczoraj zarząd Bestfoodsa rozpatrywał nową propozycję potencjalnego inwestora. Mimo iż giełdowi inwestorzy spółki są raczej przychylni Unileverowi, na razie wszystko wskazuje na to, że nie była to jeszcze oferta, którą zarząd przyjmie bez zastrzeżeń. Unilever nie ukrywa zresztą, że może zapłacić więcej, pod warunkiem że Bestfoods wykaże roczne oszczędności przekraczające 500 mln USD (około 2,2 mld zł).
Równolegle z negocjacjami z Unileverem Bestfoods rozmawia z firmami, które chce włączyć do swojej grupy. Jest wśród nich m.in. Campbell, producent zup, oraz Heinz, producent keczupów. Przez przyłączenie kolejnych gałęzi produkcji Bestfoods próbuje prawdopodobnie zwiększyć wartość spółki i zniechęcić Unilevera, który ostatnio angażuje się jedynie w ściśle wyselekcjonowane inwestycje.
Zagraniczni analitycy obserwujący rynek spożywczy oceniają, że negocjacje będą trwały jeszcze co najmniej kilka tygodni.
Polski akcent
Jeśli transakcja sprzedaży zostanie zawarta, razem z ponad setką fabryk w ponad 100 krajach Unilever przejmie także poznański zakład należący do producenta zup i przypraw Knorr. Knorr jest jedną z trzech marek, które Bestfoods produkuje w Polsce. Jest też jedną z najważniejszych marek światowych koncernu. Podobnie jak robione w Poznaniu majonezy HellmannŐs. Trzecim brandem krajowym jest Amino.
Przedstawiciele krajowego oddziału nie mają żadnych dodatkowych informacji dotyczących przebiegu rozmów. Nie obawiają się jednak, że po sprzedaży firmy inwestor będzie chciał zmienić dotychczasową politykę fabryki. Bestfoods na żadnym polu nie konkuruje z Unileverem.
— Jestem pewien, że Unilever nie zlikwiduje żadnej gałęzi produkcji w naszym zakładzie. Nie zabija się kury, która znosi złote jaja. W 1999 roku zysk operacyjny spółki sięgnął 71 mln zł. Rentowność fabryki utrzymuje się na poziomie 12,5 proc. — mówi Mieczysław Garstecki, wiceprezes Bestfoods Polska.
Krajowa spółka Unilevera także nie wypada najlepiej w porównaniu z oddziałem Besdfoodsa. Mimo ponad dwa i pół razy wyższych obrotów (1,4 mld zł) firma miała niższy zysk, a jej wskaźnik rentowności sięga zaledwie 4,1.
Unilever zapowiedział na najbliższych pięć lat poważną restrukturyzację grupy. Zamierza wyzbyć się 100 z 250 fabryk i 800 z 1200 posiadanych marek. Koncern może się skupić na branży spożywczej, która w ostatnich latach staje się coraz bardziej opłacalna.