W Union Investment TFI małe zmiany. Funduszem UniWibid Plus nie będzie zarządzał już Dariusz Lasek — ojciec jego sukcesu. Od 1 lipca opiekę nad portfelem przejmie Marek Warmuz, który dotychczas był odpowiedzialny za zarządzanie produktami asset management, funduszem SGB Gotówkowy (dedykowany bankom spółdzielczym) oraz częścią dłużną UniStabilnego Wzrostu.
Firma zapewnia, że zmiana ta nie wpłynie na wyniki inwestycyjne UniWibidu — jednego z lepszych funduszy papierów korporacyjnych na rynku. Od początku działalności, czyli przez ponad 12 lat, regularnie bił benchmark i osiągał stabilne oraz powtarzalne stopy zwrotu.
— Z punktu widzenia klientów nic się nie zmieni, bo ciągłość zarządzania zostanie zachowana.Przez długi czas współuczestniczyłem w procesie zarządzania UniWibidem, znam więc w pełni jego specyfikę. Polityka inwestycyjna nie zmieni się, zarówno pod względem doboru emitentów, wykorzystania limitów zaangażowania w instrumenty wysokodochodowe, jak również poziomu koncentracji portfela — deklaruje Marek Warmuz.
Dariusz Lasek pokieruje nowym funduszem UniObligacje High Yield FIZ, który 13 lipca pojawi się na półkach sprzedażowych. W jego portfelu znajdzie się miejsce na polskie obligacje i euroobligacje korporacyjne wysokodochodowe, a także rządowe papiery high yield (obligacje krajów o niskim ratingu kredytowym).
— Większość emisji tego typu obligacji kierowana jest do inwestorów instytucjonalnych.Fundusz da ekspozycję na ten segment rynku także inwestorom indywidualnym. W obecnym otoczeniu rynkowym, gdy stopy procentowe są niskie, a wyceny papierów skarbowych podlegają dużej zmienności, premia za ryzyko, którą oferują obligacje high yield może być atrakcyjna — zapewnia Dariusz Lasek.
UniObligacje High Yield FIZ nie jest jednak funduszem na każdą kieszeń. Aby kupić certyfikaty, trzeba posiadać w portfelu 200 tys. zł — tyle wynosi minimalna wpłata.