UOKiK kwestionuje ceny suplementów

opublikowano: 15-05-2019, 22:00

Urząd wszczął postępowanie przeciwko dystrybutorowi i jego menedżerom. Podejrzewa, że narzucali ceny detalistom.

Dystrybutor może zasugerować detaliście, by sprzedawał produkt po określonej cenie, ale nie może mu niczego narzucić — w przeciwnym razie będzie miał na karku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Przekonał się o tym właśnie Solgar Polska, dystrybutor suplementów diety wytwarzanych przez amerykańską firmę Solgar.

— Kilkanaście miesięcy temu przeszukaliśmy siedzibę firmy. Znaleźliśmy dowody na to, że przedsiębiorca nakazywał sprzedawcom detalicznym stosowanie minimalnych cen suplementów diety. W efekcie mogło dojść do sytuacji, w której konsumenci nie mogli kupić tych produktów taniej niż cena ustalona odgórnie. W kwietniu wszczęliśmy postępowanie antymonopolowe, zarzuty postawiliśmy spółce i dwóm menedżerom. Podejrzewamy, że niedozwolona praktyka mogła trwać nawet 9 lat — mówi Michał Holeksa, wiceprezes UOKiK.

Solgar miał monitorować stosowanie ustalonych cen i interweniować, jeżeli były niższe.

„Początkowo przedstawiciele spółki wzywali do zmiany stawek, następnie mogli odebrać możliwość zamawiania suplementów na preferencyjnych warunkach, a w niektórych przypadkach mogło również dochodzić do wypowiedzenia umowy o współpracę” — podaje UOKiK.

Detaliści również obserwowali nawzajem swoje stawki i informowali spółkę, jeżeli któryś z nich sprzedawał suplementy taniej. Solgar uważa, że nie złamał przepisów.

— Spółka została kilkanaście dni temu poinformowana o wszczęciu postępowania. Współpracujemy z UOKiK, analizujemy sprawę i przygotowujemy odpowiedzi na wątpliwości — mówi Tomasz Krawczyk z firmy Solgar Polska.

Urząd kwestionuje działania z lat 2010-17.

— Obserwowaliśmy ceny dystrybuowanych przez nas produktów w punktach detalicznych, ale nie mieliśmy zamiaru ani celu ustalania minimalnych cen odsprzedaży. Działamy w legalnym modelu dystrybucji selektywnej, w ramach którego wymagamy od aptek sprzedających suplementy gwarancji jakości obsługi, uczestnictwa pracowników w szkoleniach itp. Obserwacja cen była jednym z elementów tego systemu, ale nie mieliśmy intencji stosowania nielegalnych praktyk. Warto też zauważyć, że nie jesteśmy jedynym na rynku dystrybutorem produktów firmy Solgar, istnieje więc konkurencja cenowa, a nasze nie odbiegają od średniej rynkowej — mówi Tomasz Krawczyk.

Potencjalna kara za naruszenie przepisów jest surowa. W przypadku spółki — do 10 proc. przychodów, a menedżerów — do 2 mln zł. Współpraca z UOKiK daje możliwość złagodzenia kar.

Wartość rynku suplementów diety w Polsce jest szacowana na około 4,5 mld zł. Solgar, według ostatnich danych, miał w 2017 r. 44,5 mln zł przychodów. Jak na branżę dystrybucyjną działalność przynosi spore zyski. Na poziomie operacyjnym w 2017 r. sięgnęły one 10,9 mln zł, a netto — 8,5 mln zł. Po 48 proc. udziałów w spółce ma dwoje menedżerów — prezes Grażyna Durkiewicz i członek zarządu Wojciech Wróbel. Od 2018 r. prowadzą również spółkę Hormetiq Forest, dystrybutora suplementów diety brytyjskiego producenta Terranova.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu