UOKiK przegrał z importerami zegarków

opublikowano: 05-07-2015, 22:00

PHU Jubiler i Anyro & Co zostały uwolnione od zarzutów zmowy cenowej i 1,1 mln zł kary, bo urząd nie grał fair.

To kolejna w ostatnim czasie sprawa przegrana Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Tym razem nie udało mu się obronić w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) zarzutów wobec dwóch hurtowni zegarkowych. Urząd uważał, że zawarły one zmowy cenowe. Sąd uchylił niekorzystną dla przedsiębiorców decyzję prezesaUOKiK oraz karę wysokości 1,1 mln zł.

Zobacz więcej

vierdrie/RGB Stock

— Prowadząc postępowania antymonopolowe wobec obu firm, prezes UOKiK nie uwzględnił podstawowych praw przedsiębiorców. Należy się cieszyć, że SOKiK coraz częściej dostrzega konieczność ich ochrony. Jest to tym ważniejsze, że ustawodawca cały czas rozszerza uprawnienia prezesa UOKiK — mówi mecenas Piotr Paśnik, partner kancelarii prawnej Modzelewska & Paśnik, pełnomocnik obu firm.

Sąd uchylił decyzję urzędu, ponieważ w sposób nieuprawniony wykorzystał on do wydania decyzji o karze (styczeń 2014 r.) informacje i dowody, które firmy wskazały we wniosku o leniency. Jest to specjalna procedura pozwalająca obwinianym firmom na uniknięcie kary lub jej znaczne obniżenie pod warunkiem współpracy z UOKiK poprzez ujawnienie istotnych okoliczności zmowy.

— PHU Jubiler oraz Anyro & Co złożyły wniosek leniency, w którym przedstawiły pewne materiały urzędowi i wystąpiły o obniżenie kary. UOKiK odrzucił wniosek, twierdząc, że samodzielnie zdobył obciążające firmy dowody i że jest gotowy do wydania decyzji o karze. Wydając decyzję i ją uzasadniając, oparł się jednak w pewnym zakresie na materiałach dostarczonych przez firmy w odrzuconym wniosku o leniency. Sąd uznał takie działanie za niedopuszczalne, gdyż naruszało prawo do obrony — wyjaśnia Piotr Paśnik.

Sąd skarcił UOKiK także za to, że w decyzji nie wskazał kręgu odbiorców zegarków, czyli klientów obu firm — mniejszych dystrybutorów. — Z tego powodu sąd stwierdził, że nie ma możliwości ustalenia, z kim firmy zegarkowe zawarły niedozwolone porozumienia — dodaje mecenas Paśnik.

W piątek nie udało nam się uzyskać komentarza UOKiK. Urzędowi przysługuje zaskarżenie orzeczenia do sądu apelacyjnego. PHU Jubiler sprzedawało hurtowo na polskim rynku zegarki takich marek jak Hugo Boss i Tommy Hilfiger, natomiast Anyro & Co marki Citizen, Fossil, Adidas, Emporio Armani. Pod koniec 2012 r. UOKiK wszedł w posiadanie e-maila wysłanego przez członka zarządu jednej z firm. „Niestety nasza nowa kochana ojczyzna (UE) zakazuje ustalania cen i z prawnego punktu widzenia oczywiście nie można pisać takich maili.

Ale mam nadzieję, że w tym wypadku żadna instytucja się nie przyczepi i nie zapłacimy ogromnej kary, co teoretycznie byłoby możliwe…” — takiej treści e-mail stał się przyczyną kłopotów obu firm. W drugiej połowie czerwca UOKiK poniósł inną bolesną porażkę w sądzie. SOKiK uchylił decyzję stwierdzającą zmowę czterech telekomów i surową karę w łącznej wysokości 114 mln zł. W 2014 r. UOKiK wygrał w SOKiK 64 proc. spraw antymonopolowych. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu