Upadło już ponad tysiąc Polaków

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2015-09-07 22:00

Rośnie fala bankructw konsumenckich. W ciągu 8 miesięcy 2015 r. sądy ogłosiły niewypłacalność 1024 rodaków.

Z każdym miesiącem coraz więcej osób fizycznych ucieka przed wierzycielami i spiralą zadłużenia w tzw. upadłość konsumencką. W okresie styczeń-sierpień splajtowały 1024 osoby. To aż 40-krotnie więcej niż przez ostatnie cztery lata (w 2014 — 5, 2013 — 7, 2012 — 11, 2011 — 2). Najwięcej niewypłacalności orzeczono w czerwcu — 240, w lipcu 230, a w sierpniu nastąpiło lekkie wyhamowanie — 194.

— Mniejsza liczba upadłości ogłoszonych w lipcu i sierpniu wynika z przyczyn obiektywnych, czyli przede wszystkim z okresu urlopowego w sądach — mówi Jarosław Nowrotek, prezes Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG).

Najstarsza osoba, której upadłość orzeczono w tym roku, ma 86 lat, najmłodsza — 21, średnia wieku prywatnego bankruta to 49 lat. Najczęściej upadają osoby w wieku 40-49 lat (25,5 proc.), 30-39 lat (24 proc.) i 50-59 lat (21 proc.). Częściej w bankructwa uciekają kobiety — prawie 57 proc., niż mężczyźni — 43 proc.

Najwięcej niewypłacalności orzeczono na Mazowszu — 27 proc., Śląsku — 11 proc. i w Wielkopolsce — 10 proc. Najmniej na Opolszczyźnie — 1 proc., na Podlasiu — 1,4 proc., i w Lubuskiem — 1,6 proc.

— Moim zdaniem, już od września nastąpi zauważalny wzrost. Spodziewam się, że miesięcznie będzie orzekanych ponad 300 bankructw konsumenckich. Coraz więcej osób nieradzących sobie ze spłatą kredytów i pożyczek ma świadomość możliwości sięgnięcia po upadłość. Obecnie w Polsce jest kilkadziesiąt tysięcy osób balansujących na granicy upadłości — mówi Jarosław Nowrotek.

Upadłości konsumenckie stały się znacznie łatwiejsze po 1 stycznia2015 r., kiedy weszły bardziej liberalne przepisy. © Ⓟ