Urteste przetestuje kondycję inwestorów

opublikowano: 27-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Spółka z NewConnect pracująca nad testami wykrywającymi nowotwory jeszcze w tym roku może ruszyć z ofertą publiczną. Czeka jednak na poprawę koniunktury.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • na jakim etapie są przygotowania do oferty publicznej Urteste,
  • jak toczą się prace badawcze spółki i kiedy możliwa jest komercjalizacja pierwszych projektów,
  • jakie są potrzeby kapitałowe Urteste i w jakich źródłach spółka szuka pieniędzy

Na początku tego roku do debiutu na GPW szykowało się spore grono firm, w tym tak dużych, jak grupa Irena Eris. Ostatecznie jednak wszystkie tegoroczne debiuty – a było ich sześć – wiązały się z transferem z NewConnect, a tylko jednemu (Creotech Instuments) towarzyszyła nowa emisja.

Na zmianę trendu liczy notowana na alternatywnym parkiecie od października ubiegłego roku spółka Urteste, która w sierpniu złożyła w KNF prospekt emisyjny i planuje ofertę publiczną.

– Chcemy być gotowi do przeprowadzenia oferty już późną jesienią. Warunki rynkowe mogą się szybko zmienić, a jeśli nie, to prospekt będzie ważny przez rok. Naszą intencją jest to, aby była to ostatnia emisja przed pozyskaniem partnera branżowego – mówi Grzegorz Stefański, prezes i znaczący akcjonariusz Urteste.

Test dla testu

Urteste działa na rynku od 2019 r. Pracuje nad testami diagnostycznymi, które mają pozwalać na wczesne wykrywanie w moczu markerów kilkunastu nowotworów w ramach badań przesiewowych. Najbardziej zaawansowany jest projekt Panuri dotyczący raka trzustki.

– W tym projekcie w połowie 2023 r. będziemy gotowi do rozpoczęcia badania klinicznego. Planujemy przeprowadzić je w około 30 ośrodkach w Unii Europejskiej i USA. Szczegóły ustalamy jeszcze z naszymi konsultantami z firmy Iqvia, od finalnej liczby ośrodków i pacjentów będą zależały ostateczne koszty badania – tłumaczy Grzegorz Stefański.

Plany transferowe:
Plany transferowe:
Urteste, którego zarząd tworzą Tomasz Kostuch i Grzegorz Stefański, na małym parkiecie zadebiutowało w październiku ubiegłego roku. Zebrało wtedy 9 mln zł, które wystarczą na prowadzenie badań do połowy przyszłego roku. Spółka już planuje kolejną ofertę publiczną, przy okazji której chce przenieść się na główny rynek GPW.
Łukasz Głowala

Spółka zakłada, że badania kliniczne testu na raka trzustki będą trwały około dwa lata.

– Komercjalizacja projektu Panuri i sprzedaż praw do niego powinna być możliwa jeszcze przed ukończeniem badań, choć oczywiście im późniejszy etap prac, tym spodziewana wyższa wartość transakcji. Sondujemy już zainteresowanie potencjalnych partnerów branżowych. Nawiązaliśmy kontakt z czołowymi międzynarodowymi firmami diagnostycznymi – mówi Tomasz Kostuch, członek zarządu Urteste.

Rynkowa konkurencja

Równolegle spółka pracuje nad projektem Multi-Cancer, który ma wykrywać kilkanaście powszechnych nowotworów.

– Na razie mamy siedem prototypów testów diagnostycznych. Kolejne będą sukcesywnie opracowywane – mówi Grzegorz Stefański.

Nad nowymi metodami diagnostyki nowotworów i szybkimi testami globalnie pracuje szerokie grono spółek, w tym np. amerykański Grail, który pozyskał ponad 2 mld USD od koncernów Merck i Johnson&Johnson oraz takich inwestorów, jak Bill Gates i Jeff Bezos.

– W przypadku testu na raka trzustki jeden z najbardziej zaawansowanych projektów prowadzi notowana w Sztokholmie Immunovia. W jej rozwiązaniu markery wykrywa się jednak we krwi, co zmniejsza przesiewowy potencjał rozwiązania, a spółka w czerwcu opublikowała wyniki szeroko zakrojonych badań, które nie potwierdziły jednoznacznie efektywności jej testu – mówi prezes Urteste.

Zbieranie kapitału

Transferowi Urteste z małego parkietu na duży ma towarzyszyć emisja prawie 400 tys. akcji, które będą stanowić niemal 26 proc. podwyższonego kapitału. Na razie spółka nie mówi, ile pieniędzy chce pozyskać od inwestorów, i finansuje prace z funduszy zebranych przed debiutem na NewConnect, gdy pozyskała ponad 9 mln zł.

– Te pieniądze pozwalają nam na pracę pełną parą do połowy przyszłego roku. Do tego czasu możemy też pozyskać dotacje z funduszy europejskich – mówi Tomasz Kostuch.

Spółka jest na ostatnim etapie procedury dotacyjnej w ramach programu EIC Accelerator. Stara się tam o blisko 2,5 mln EUR na prace badawcze w ramach projektu Panuri.

– Rozstrzygnięcia spodziewamy się w najbliższych kilku tygodniach. W ramach tego procesu projekt Panuri zebrał wysokie oceny i otrzymał tzw. „Seal of Excellence”, co powinno mieć pozytywny wpływ na pozyskiwanie dotacji również ze źródeł krajowych, takich jak Agencja Badań Medycznych i NCBR – mówi Tomasz Kostuch.

Po planowanej ofercie publicznej Urteste kapitał może zostać dodatkowo rozwodniony za sprawą programu motywacyjnego, w ramach którego wyemitowanych może zostać do 80 tys. warrantów subskrypcyjnych. Są jednak warunki jego realizacji – warranty zostaną wyemitowane, jeśli spółce do połowy 2026 r. uda się sprzedać prawa do któregoś z projektów przed rejestracją na kluczowych rynkach przy wycenie co najmniej 50 mln EUR lub po rejestracji z wyceną na minimum 100 mln EUR.

– To nie jest program skierowany do zarządu. Chodzi przede wszystkim o wynagrodzenie za sukces kluczowych pracowników i konsultantów, którzy będą z nami pracować przy transakcjach. Warunki są takie, że otrzymają warranty za efekty, czyli sprzedaż projektu. Założenia dotyczące wyceny sprzedaży, które przyjęliśmy w programie motywacyjnym, uważamy za konserwatywne. To standardowy mechanizm w przypadku takich spółek jak nasza – tłumaczy Grzegorz Stefański.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane